Adnachiel M.
 19 listopada 2021 roku, godz. 23:31

Co prawda nie są to anioły w Paryżu, ale od czego byłby tu nielot, gdyby o wszystkich innych skrzydlatych opowiadała tu ów Niewiasta :))
Czy muszę pisać jak bardzo mi się podobają Twoje teksty niebiańskie? Przecież wiesz, że mnie zwabiłaś :)
Od pierwszego wersu wiersz jest przepiękny, idealny, magnifique!

maba Ewka... albo nie  20 listopada 2021 roku, godz. 00:12

Pisz, pisz, miodu na serce nigdy za wiele :))
Wspomnianemu przeze mnie miejscu do Paryża baardzo daleko, ale jakiż ono ma klimat! Szczególnie podczas corocznego Festiwalu Aniołów :))
Bardzo Ci dziękuję za zatrzymanie i serdeczne słowa.
Pozdrawiam ciepło.