11 lipca 2019 roku, godz. 12:38  19,6°C

*** (ludzie)

mój tata umarł
gdy zaczynałam stawiać
pierwsze kroki

kiedy zaczynałam mówić
ttaa ttaa
mama miała łzy w oczach

ludzie wytykali nas palcami
i mówili że mama
jest morderczynią

patrzyli na nas dziwnie
gdy odsłaniała ramiona
pokryte tatuażami

nikt nie wiedział
że pod nimi skrywała blizny
że gdyby nie zabiła taty
pewnie dziś by nas już tu nie było

yestem yestem
 15 lipca 2019 roku, godz. 00:17

Ludzie różne rzeczy plotą.
Dobre.
Buziaków nie będzie, bo... Marcin Cię obślinił. :P:D
Dobrej nocki. :))

marcin kasper marcin
 13 lipca 2019 roku, godz. 22:21

bardzo dobry wiersz nie potrzebuje za*je*bistych metafor i wyszukanej puenty

bardzo dobry wiersz ma to do siebie, że bez tego żyje

szacun Kaś i jeśli wolno, to buziaki też, bo to naprawdę bardzo dobry wiersz

eyesOFsoul Kaś(ka)
 12 lipca 2019 roku, godz. 13:04

Dziękuję, takie miało być :)

Radziem Radek
 11 lipca 2019 roku, godz. 22:27

Przejmujące!

PetroBlues Świetlik
 11 lipca 2019 roku, godz. 12:58

Mocne...