27 października 2020 roku, godz. 21:47 7,5°C

Brzydka dziewczyna

Mamo, czemu brzydka jest tamta dziewczyna?
Kochanie, nie mów tak, bo sprawiasz cierpienie.
Jej wygląd, to nie jest żadna jej wina.
Po prostu los jej DNA błędnie zamienił,
a tam wszystko jest o nas zakodowane:
Kolor włosów, płeć i nawet to twoje znamię,
Co wygląda jak ślad łapki misia.
Mamusiu, ale czemu los chciał, żeby ona dzisiaj
wyglądała inaczej niż inne wokół dzieci?
Przypadek, mój promyku, ot bywa tak na świecie.
Ale ona się śmieje, tak samo jak my, Mamusiu...
Tak, cieszy się życiem, choć więcej znieść musi.
Ten świat jest prosty dla mnie i Ciebie.
Ona prócz tego przekonać ma do siebie
sąsiadów, mieszkańców, wszystkich dookoła
Więc tym cenniejsze jeśli uśmiechnąć się zdoła.
Mamo, ale ja nie mam żadnego błędu, prawda?
Nie, mój cudowny synku, minęła Cię każda wada
Jesteś aniołkiem, serduszkiem swojej mamy.
Razem z tatusiem bardzo Cię kochamy.
Mamusiu... A gdyby tak los się pomylił
I mi zamiast ząbków dał kolce od grabi
Albo zamiast uszu skrzydła dał motyli?
Kochanie... wtedy musielibyśmy cię zabić.
Dlaczego, Mamusiu, czemu więc ona się śmieje?
Bo jej rodzice nie musieli. To jednak ich dzieje.
Czy wiesz jak ciężko z takim dzieckiem żyć?
No tak mamo... To takie straszne być
żywym i brzydkim i śmiać się z innymi.
Dobrze, że wy jesteście rodzicami mądrymi
i wybraliście ładnego mnie,
bo kto takie dziecko z błędem chce mieć?
Kochanie, każdy by zrezygnował gdyby tylko mógł
Tak brzydkie dzieci kocha tylko… Bóg?
Mamo, mamusiu, mamuniu droga..
A czy my jesteśmy podobni do Boga?

Tutaj pojawią się opinie do tekstu autorstwa exsilentio, gdy tylko ktoś skomentuje tekst wyświetlony na tej stronie.