18 maja 2019 roku, godz. 23:06

Chwila przechodząca

Lubię wstać o świcie
spojrzeć w dal
gdzie można szeptem pokrzyw oddychać
i spijać czeremchy zapach

W każdym z nas oranżeria
ocieka wilgocią poranka
palmy chylą się ku ziemi
liliom wykradając zapach

Ziemia jeszcze mokra
kark wystawia do słońca
kropla rosy na płatku róży
jak łza
mieni się i srebrzy w oku...

RozaR Roza
 19 maja 2019 roku, godz. 7:24

Widać piękny był poranek jak łza w oku pojawiła .

marcin kasper marcin
 19 maja 2019 roku, godz. 00:07

Ty
tradycyjnie dziękować mi nie musisz, bo Ci się zdaje żeś wielki.Niech Ci się zdaje

pisz db teksty i tyle

osobista kultura autora itd., mnie nie interesuje

marcin kasper marcin
 18 maja 2019 roku, godz. 23:16

czytałem 3 razy
3 razy tak

czysta poezja
tak się maj
dzięki