Naja Ela
 13 sierpnia 2019 roku, godz. 21:12

Bardzo ładny wiersz. Bogaty w treści i wyrazie.

Nie należy jednak unikać zachwytu... :-)

Strange one Adam
 22 lipca 2019 roku, godz. 20:34

Dziękuję Agnieszko

AMA Agnieszka
 22 lipca 2019 roku, godz. 19:41

lirycznie smutno Mickiewiczowsko, tylko zapłakać się na śmierć ...

 21 lipca 2019 roku, godz. 23:29

Dedykacja

Lu­bię pożeg­na­nia, ta­kie tyl­ko nasze
Pos­trze­ganie siebie w próżni lecz bez fik­cji
Obiet­ni­ce skry­te nie wy­powie­dziane
I szczyptę przy­jaźni na star­cie o zmie­rzchu

Lu­bię żłobić łza­mi uczu­cia z gra­nitu.
Prze­niknąć z od­dechem do ser­ca na chwilę
Nie przes­ta­wić myśleć, uni­kać zachwy­tu
Lu­bię, mie­rzyć życie pat­rząc w tę godzinę

Gdy­bym kar­cił siebie za całe zło wokół
Za to że tu jes­teś i że ciebie nie ma
Czy w tym roz­myśla­niu od­na­lazł bym spokój
Czy raczej pogubił w odmętach su­mienia

Lu­bię pożeg­na­nie, Ty w nich się za­piszesz
Uśmie­chem i płaczem w po­toku mych wspom­nień
I już mnie nie znaj­dziesz i już nie usłyszysz
Choć żyć będziesz blis­ko - tu­taj tuż koło mnie