Gailien Gailen
 1 maja 2013 roku, godz. 5:08

Nie trzeba być " zboczonym", żeby być zakochanym i rozumieć wiersz.

witka

Gailien ty to jes­teś ja­kaś zboczo­na chy­ba, czy jak?

Gailien Gailen
 30 kwietnia 2013 roku, godz. 23:52

Ja nie lubię, kiedy ON ma mnie dość, bo ja mam ciągle niedosyt jego ;)*hahaha;)*

Świetny wiersz ;)

anna kowalczyk ~
 15 kwietnia 2013 roku, godz. 21:27

...dziękuję wam bardzo, bardzo...:)

pozdrawiam ...:)

skrobek Łukasz
 5 kwietnia 2013 roku, godz. 2:17

Piękne. Nic dodać, nic ująć :)

słoneczniki Joanna
 3 kwietnia 2013 roku, godz. 22:48

Cudowny

Dembsey D*
 31 marca 2013 roku, godz. 23:18

Cudowny...

Voyage Arti
 30 marca 2013 roku, godz. 3:48

uuulllaalllaaa..;))

I zadrżą kiedyś święci, winnych szeptów grzechami przejęci..hehe..;))

Pięknie Andzia ! ;)

NieBoska Bogusia
 29 marca 2013 roku, godz. 13:09

Wow ;)
Te niebiosa to pięknie falują w uniesieniach drżących błękitnych szeptów cha cha cha ;)

Szantil Ela
 29 marca 2013 roku, godz. 4:49

Ujęły mnie te szepty, co rozprawiają między sobą, zapewne miłosnym głosem :) bardzo ładny wiersz, aż miło poczytać

Buksal Norbert
 29 marca 2013 roku, godz. 2:03

Nie mam dość, nawet czuję tu pewien niedosyt :) Autorka prowokuje wyobraźnię pięknym stylem domyślnego erotyku :) Pozdrawiam :)

IceCherry Edyta
 29 marca 2013 roku, godz. 00:35

lu­bię ten grzech
między prag­nieniem i cenzurą

Grzeszni, niecenzuralnie namiętni ;) Pięknie i upojnie nawet ;)

Błyskawica Marzena
 28 marca 2013 roku, godz. 22:32

Zmysły tu szeptają, zmysły :)

EmilG Emil
 28 marca 2013 roku, godz. 22:28

Marcin, to ja ci daję posadę w naszej palestrze, nawet biurko dostaniesz po prawej, bo dobrze sądzisz, heh ;)

składam podpis pod uniewinnieniem, bezapelacyjnie piękny wiersz ;)

Piętaszek Marcin
 28 marca 2013 roku, godz. 20:18

A to ci grzesznicy, skazani na miłość ;) Ocenzurowałem szepty i wydaję wyrok : niewinne !;)

Efemeryda60 Grażynka
 28 marca 2013 roku, godz. 17:30

Kochającemu mężczyźnie ukochanej kobiety nigdy dość, czytam więc przekorę
tych winnych, jakże dojrzałych szeptów ;)

Aniu, piękny wiersz, ja też lubię tak grzeszyć winnie ;)