26 marca 2013 roku, godz. 15:17  95,5°C

Ostatnie Życzenie

Kiedyś mnie weźmiesz za rękę
i poprowadzisz w głąb komnat raju
tak jak już kiedyś otwierałeś przede mną
bramę życia w ziemskim kraju

Mostem ponad śmierci rzeką
pewnym krokiem przejdę
bo trzymają go wiary mojej przęsła
choć wiele było takich dni
że się pod nim ląd osunął
ziemia w posagach zatrzęsła

Ale Ty jesteś moją jedyną ufnością
dowodem na istnienie niemożliwego
i dziś tylko o jedno Cię proszę...
nie zostawiaj mnie tu samego

Albert Jarus Albert
 8 kwietnia 2013 roku, godz. 1:15

piękny, urzekasz słowem :)

Adnachiel M.
 26 marca 2013 roku, godz. 21:44

Giuli, jeśli kiedyś znów go zobaczysz, podejdź i uklęknij obok, a spełnisz jego... ostatnie życzenie.

Dziękuję Ci Laura
Dziękuję Aniu
To dla mnie bardzo ważne, że tu jesteście.

giulietka M.
 26 marca 2013 roku, godz. 20:40

Przypominają mi się październikowe poranki, oświetlona mglistymi smużkami światła katedra, dym kadzideł, rząd hebanowych bogato rzeźbionych ławek,, a w ostatniej smukła postać mężczyzny z twarzą ukrytą w dłoniach zaciskających powieki spod których tak często wypływał łzami najczystszy paryski błękit...

I tak jak wtedy i teraz wraca uporczywa myśl, by podejść i uklęknąć obok i tą ciszą modlić się najpiękniej...

Pechowa_ Ania
 26 marca 2013 roku, godz. 19:13

I jak tutaj do Ciebie nie zajrzeć... kiedy słowa tak pięknie proszą o przeczytanie! ;)
Perełka! :)

lakeoffire Anika
 26 marca 2013 roku, godz. 18:21

No, pięknie to 'zweksowałeś'....jasne, jasne..że nie wszystko..
Sama nie toleruję jak ktoś 'wcina' się w moje życie ..ale...skoro...już się otwierasz..? trochę..? /lubię kropki.. one wiele znaczą ../to ...TO...nie wyjaśniaj...może pojmę..?A.

lukaajka laura
 26 marca 2013 roku, godz. 17:34

śliczne :)

Adnachiel M.
 26 marca 2013 roku, godz. 17:26

Jak widać nie wszystko da się wyjaśnić. Nie wszystko też można zrozumieć.

lakeoffire Anika
 26 marca 2013 roku, godz. 17:20

Z wiersza wynika.., że nie,,,a jak w istocie jest, któż to wie..
pewnie Ty choć.. nie zawsze wiemy wszystko o sobie ..
Czasem się 'miotamy' a myślimy . że jesteśmy stabilni..z 'boku' to widać inaczej..A.

Adnachiel M.
 26 marca 2013 roku, godz. 16:58

Dzięki za Twój wkład Anika, ale jak na miotającego się, jestem dość opanowany :P

lakeoffire Anika
 26 marca 2013 roku, godz. 16:23

Ależ...Ty się miotasz...czy aby wiesz czego chcesz..??
Pewnie nie zostaniesz sam..ale czy na długo?
Wiersz...'zgrabny' .. wymowny.. A.

Ta, co lubi marzyć... ?
 26 marca 2013 roku, godz. 16:15

Hmm... Zwykły w swojej niezwykłości ... :)

Adnachiel M.
 26 marca 2013 roku, godz. 16:14

Żaden tam zaszczyt, toż to zwykły ja :)

Ta, co lubi marzyć... ?
 26 marca 2013 roku, godz. 16:11

Ojojoj... Chyba nie ja, lecz Ty pisząc ten tekst :)
Ja tylko powiedziałam, co u Ciebie wyczytałam...
I ja powinnam dziękować, że miałam ten zaszczyt, aby to przeczytać.

~ Oliwka

Adnachiel M.
 26 marca 2013 roku, godz. 16:07

Dziękuję Ci serdecznie :)
Trafiłaś w samo sedno :)

Pozdrawiam

Ta, co lubi marzyć... ?
 26 marca 2013 roku, godz. 15:51

Piękne....
Bo najbardziej boimy się, że kiedyś zostaniemy sami...
Super ujęte.

~ Oliwka