MglistyPoranek Olga
 29 czerwca 2014 roku, godz. 21:57

bardzo mi miło, że moje, niekonieczne pozytywne, wynaturzenia ktoś lubi czytać
:)

Papużka unaware
 29 czerwca 2014 roku, godz. 21:53

ochy i achy... uwielbiam cię czytać