22 kwietnia 2019 roku, godz. 8:31

Tak

Jeszcze kiedyś usiądę na skraju twojego serca.
Obejme wichury i karuzele uczuć.
Przysiądę i za zgodą, może zostanę dłużej?
Wtedy nie będziesz już taki smutny...
Przez chwilę poczujesz co znaczy życie.
I choć to wszystko szybciej się rozleci, niż zacznie.
Może warto podjąć ryzyko?
Jeśli nie dziś, to kiedy pozwolić sobie na szczęście?
Nawet wiedząc, że zakończenie będzie tragiczne.
Twój wzrok otulony tęsknotą, za życiem.
Które uciekło przez palce, jak piasek.
Ile zostało jeszcze takich dni ryzyka?
I szczęścia?
Radości?
I miłosnych igraszek?
Powiedz mi proszę czego pragniesz.
A nieba uchylę i spełnię marzenia.
Tylko słowo twoje, a będzie Ci dane.

Korneliaa Kornelia
 23 kwietnia 2019 roku, godz. 1:10

Uważam, że to piękne. Takie szczere
Dobranoc ;)