7 kwietnia 2013 roku, godz. 4:56  95,7°C

***

Jam jest miecz, ognista słowa strona
I jam płomienne marzenie o wolności
Na skroni mej nadzieją lśni korona
Korona marzeń jasnych, korona niezwykłości

Nie ja ją nałożyłem, ani nie dla siebie
Bo ani nie jam królem, ani Waszym władcą!
Lecz dla Was chciałbym znaleźć jakieś miejsce w niebie
Nie chcę być ani szczurem, ani perfidnym kłamcą

Graj nam, muzyko nocnej tajemnicy
I wspólnej ciszy, zrozumieniem zalanej
Zawsześmy pod gwiazdami... nawet i w piwnicy
Zawsze na wolności, choćby w więzieniu szklanym!

Bo wolne nasze dusze, co obie mają skrzydła
Wspólne inną legendą, acz piękne opowieścią
Och, by nasza walka nigdy nam nie zbrzydła...
Choćbym miał ją okupić płaczem i boleścią

Ale mogę płakać, wszak to są łzy szczęścia
Posrebrzane złotem Twojej obecności
Nie zepsuje nikt tego... ni mieczem, ani pięścią
Nie wtargnie brudem w lasy naszej szczęśliwości

Niech czeka nas jakiś Koniec Tęczy
Opisany legendą koloru i pragnienia
Może nasza obecność bogom kłopotu nastręczy...
Za nasze do Asgardu buńczuczne wtargnienia...

MglistyPoranek Olga
 23 września 2013 roku, godz. 14:15

"Ognista słowa strona...", "marzenie o wolności...", "Dusze wspólne inną legendą, acz piękne opowieścią...", "... łzy szczęścia posrebrzane złotem twojej obecności...".
Wybacz za wyrwanie pojedynczych słów z tak spójnej wielkości, ale to one zapadły mi głęboko w pamięci. Z jednej strony tak trafnie i niecodziennie opisują coś tak prostego, z drugiej zaś nabierają niesamowitej wielkości odzwierciedlając po prostu wielką miłość.
Już dawno straciłam dar dobierania odpowiednich słów, a tylko w ten jeden sposób [...]

Archangel_Marco Dominik
 8 kwietnia 2013 roku, godz. 23:56

Cieszę się, Albercie, że moja poezja daje Ci chwilę wypełnioną emocjami. :)

Albert Jarus Albert
 8 kwietnia 2013 roku, godz. 1:27

świetny
masz w sobie magię do pisania, zawsze mnie zatrzymujesz
pozdrawiam

Eliveva Izabela
 7 kwietnia 2013 roku, godz. 20:47

Tak jakoś... :)