scorpion Brodacz
 30 stycznia 2020 roku, godz. 00:42

Alkohol pomaga zapomnieć :]

scorpion Brodacz
 29 stycznia 2020 roku, godz. 23:09

Chodź, przyjacielu, siwucha czy łyski z kolą?

scorpion Brodacz
 29 stycznia 2020 roku, godz. 15:56

Zostałem pomyślnie pominięty. Niechże tak będzie, wszystko mi już jedno :(

.Rodia marek
 29 stycznia 2020 roku, godz. 15:47

ale masz wszystko na jednym koncie jak widzę
więc uważaj

bywaj! [;

CierpkaWoda Wiola
 29 stycznia 2020 roku, godz. 15:45

A mi też nigdy nie było wszystko jedno 😎
To tylko wiersz z duchowych odmętów . Słowa pisane nas nie definiują, przynajmniej mnie.

.Rodia marek
 29 stycznia 2020 roku, godz. 15:35

napiszę, ale nie dziś - bo napisałem tak na forum, a jak piszę coś na forum, to już nie ma odwrotu

ej, ja też nie ufam ludziom, teraz doczytałem
tutaj się zgadzamy

CierpkaWoda Wiola
 29 stycznia 2020 roku, godz. 15:34

Artur, pewnie że nie wszystko jedno 😉
A w wierszach wszystko się może znaleźć

CierpkaWoda Wiola
 29 stycznia 2020 roku, godz. 15:31

Marku, dobrze że wszyscy się różnimy.
A skoro już na forum napisałeś o swoim pomyśle z paragonem, pisz ,
nie powstrzymuj się

.Rodia marek
 29 stycznia 2020 roku, godz. 14:31

chciałem dzisiaj coś napisać ze słowem "paragon", bo miałem pomysł wczoraj, ale widzę, że muszę poczekać, by te słowo nabrało świeżości...
ehh

nie przepadam za powtórzeniami w wierszach
i nie pamiętam czy było mi kiedyś wszystko jedno

do przeczytania

yestem yestem
 28 stycznia 2020 roku, godz. 23:04

Śliczne to i wcale nie wszystko jedno. :))

scorpion Brodacz
 28 stycznia 2020 roku, godz. 22:53

A ja? :( co ze mną?!

CierpkaWoda Wiola
 28 stycznia 2020 roku, godz. 17:26

Bartek, ładnie to napisałeś 🙂

@silvershadow, myślę że są dni, że jest nas dużo więcej niż dwoje 😉

Jerzy, wszystko się przydaje, smutki i zastoje też 😎

Mariusz, nie mogę się doczekać 🙂🍀

Madziu, dzięki. Jak się cieszę, że ciągle lubisz moje wiersze 🌞

scorpion Brodacz
 28 stycznia 2020 roku, godz. 15:48

Mogę ja? :D

giulietka M.
 28 stycznia 2020 roku, godz. 7:32

Wiolu, Ty moja Agnieszko, musi mi ktoś to kiedyś zaśpiewać!
Piszesz tak, że zapiera dech!

scorpion Brodacz
 27 stycznia 2020 roku, godz. 21:54

Jak będę się chciał w końcu powiesić, to przeczytam ten wiersz, żeby nie mieć wątpliwości ;]