fyrfle Mirek
 15 września 2022 roku, godz. 13:03

Wiersz budzący myśli. Czy wiersze wystarczą, aby dotrwać do wiosny, może lepiej jednak ogrzewać sypialnie kobietą? Bardziej bym powiedział, że to taki zeppelin z tej dyni. Wierzę, że jesień będzie też polegała na żarze po ognisku, w którym ulęgną się kartofle dla omast z masła, dla przyjęcia święceń solą, a potem w asyście cięknącej ślinki powędrują pod dachy naszych podniebień, aby wypełnić nasze wnętrza głębią odwiecznej tradycji kulinarnej Słowian. Gratuluje. Naprawdę inspirujące strofy i powołujące we mnie radość.

Strange one Adam
 13 września 2022 roku, godz. 19:05

Świetny wiersz.
Czuje się tu prawdziwą jesień.

Niemniej, " idzie jesień"
zostawił bym jako tytuł, pozostałe moim zdanie należy usunąć .
Pozostanie świetny utwór.

Pozdrawiam

maba Ewka... albo nie
 13 września 2022 roku, godz. 11:29

Urzekające te Twoje ścieżki do jesieni.

fyrfle Mirek
 13 września 2022 roku, godz. 11:24

Tak, idzie jesień i nawet, jeśli w praktyce jest starością, to warto tak lub inaczej tworzyć sercom maj, co w praktyce uczzyni jesień złotą, nim "liście" opadną i staniemy się komuś tylko wspomnieniem, zapalonym płomieniem świecy na grobie w dniu pierwszego listopada i daj Boże co tydzień po mszy świętej niedzielnej.