12 września 2019 roku, godz. 00:04

Nędzna Gra

Gdy spoglądam w górę
-jakże lepiej patrzeć z góry
niewygodna to jest prawda
potępieńcze słyszeć chóry
cudzych myśli pośledzonych
żem ja głupi po raz wtóry

Gdyby jednak spojrzeć w dół...
czy nie lepiej znowu z dołu?
ściszyć blade nieme myśli
zabortować nędzy płodu
spadać, spadać, spadać, spadać
aż się spadnie z tego chłodu

Który to się rodzi w nas
czy jesteśmy w górze, w dole...
jakaż to jest nędzna gra
przy tym pospolitym stole

sprajtka Alice
 12 września 2019 roku, godz. 11:23

Podoba mnie się;)

truman Kamil
 12 września 2019 roku, godz. 10:21

Teraz spoko. Ogólnie podoba mi się, rytmiczne, trochę do poezji śpiewanej.

scorpion Marcin
 12 września 2019 roku, godz. 10:05

Od aborcji :)

truman Kamil
 12 września 2019 roku, godz. 9:17

Zabordować to od abordażu?