20 czerwca 2019 roku, godz. 2:21  8,6°C

Racjonalność

dzień
wlecze
jak makaron
al dente
życie
jeszcze
myśl jedna
skręca mnie
jak papierosa
ostatniego
wypalam
resztką dymu
zaciągam się
a ona ?
spoczęła
naprzeciwko
dostojna
śmieje się
w głos
tylko

...

nie obiecuj

Jacob_Filth Jot
 20 czerwca 2019 roku, godz. 8:16

Skąd decyzja o tak drastycznym pocięciu wiersza, że każdy wyraz to samodzielna strofa?