Albert Jarus Albert
 29 października 2012 roku, godz. 21:48

Nie mogę się przyzwyczaić do Twoich wierszy... Zawsze Cię szukam w prozie...
Uwielbiam wtapiać się w Twoje słowa... Poją i kołyszą :)
Dzięuję

Sheldonia Laura
 29 października 2012 roku, godz. 21:44

Dziękuję wszystkim za słowa i za obecność.
Pozdrawiam:)

Wierszalin Joanna
 29 października 2012 roku, godz. 20:35

Po prostu - wspaniały. Czytając go, nasunęło mi się tyle momentów, kiedy tak właśnie się czułam. Obco. Tak blisko a tak daleko.
I jak kwiatek prze­niesiony do in­ne­go pokoju
moje ulubione ;)

miramija Maria
 29 października 2012 roku, godz. 19:14

Smutne to gdy choć jesteśmy tak blisko to czuć chłód oddalenia...

sprajtka Ala
 29 października 2012 roku, godz. 19:04

Wiersz to, czy nie wiersz, oto jest pytanie?

CzerwonaJakKrew Laura
 29 października 2012 roku, godz. 18:14

Je
steś
moim
prywatnym
geniuszem...
Moim
prywatnym
antidotum...
I odbiciem
moich myśli...

Uwielbiam...

Pozdrawiam,
Czerwona

M44G Marjan
 29 października 2012 roku, godz. 18:10

Ślicznie napisane.

katjaa Katarzyna
 29 października 2012 roku, godz. 18:08

cudownie piszesz... cudownie..