Bromba Tomasz /pikolo/
 2 lutego 2021 roku, godz. 23:38

Wczoraj czytałem te słowa kilka razy.
Z niepokojem. Mam nadzieję, że niesłusznym. Dziś przyszedłem znowu, chyba sprawdzić, czy śmiech dzieci rozjaśnił tę czarną godzinę :)

Autora ciepło pozdrawiam :)

funeralofheart Sebastian  4 lutego 2021 roku, godz. 19:15

Żyję. Nie porwała mnie czarna godzina :)
PS Ten wiersz nie miał wzbudzać lęku :)

Również serdecznie pozdrawiam :)

Bromba Tomasz /pikolo/  4 lutego 2021 roku, godz. 19:20

Cieszę się Sebastianie, że choć wena Twoja smutna, to piękna i serce wzruszyć nie tylko moje potrafi.
Dobrego wieczoru.
I pisz, pisz. Czytają Cię :)

funeralofheart Sebastian  4 lutego 2021 roku, godz. 19:23

Dopóki daje mi to radość, będę pisał. Dopóki komuś ma to pomóc - będę pisał.

Pozdrawiam i trochę sam się tu rozpanoszę, bo jest na czym zawiesić oko :)