22 stycznia 2022 roku, godz. 9:37 13,8°C

Ostatnie spotkanie

choć minęło już szmat czasu
nie zapomnę tego twarzy wyrazu
jak żegnałeś się ze mną
odchodziłeś i z powrotem

byłeś bardzo blisko
w Twoich oczach kręciły się łzy
chyba przeczuwałeś że...
to ostatnie ze mną spotkanie

nie chciałeś odejść daleko
pragnąłeś być zawsze ze mną
mnóstwo Tobie zawdzięczałam
dobrze wiedziałeś dziadku

że ja wszystko bym zrobiła
jeszcze raz abyś nie poszedł
do nieba to nie była ta pora
to nie było jeszcze powołanie

Twoje kiedy rozdzieliła nas
Twoja śmierć było u kresu
moje dzieciństwo nie chciałam
jeszcze w dorosłość startu

tyle przed nami rozmów
nieodbytych świat się stał
nagle wredny bez skrupułów
zabrakło nade mną schronu
Ty jednak czuwałeś wysoko

Pamięć o dziadku

W swoich snach wciąż podążam
za śladem pamięci co pozbawił radości.
Pozostały po Tobie tylko wspomnienia.
Tym marzeniem było usłyszenie Twoich kroków.

Tym marzeniem było usłyszenie Twojego głosu.
Tym marzeniem było spotkanie Cię znowu.
Odszedłeś, a wraz z Tobą moje dzieciństwo.
Niedomówienie przetrwało wiernie pozostało.

Cóż mi po tym kiedy ja już wiem,
że nigdy więcej nie zobaczę Cię.
Na samą myśl o Tobie jeszcze,
smutek i trwoga przepełnia moje serce.

Nie zdążyliśmy nacieszyć się sobą.
Bóg zabrał Cię do nieba.
Pozostały wspomnienia, żal i pustka!
W taki sposób niespodziewany!

Jakby ktoś światło w tunelu zgasił.
Tęsknota rozdarła serce i duszę!
Zbiór wspomnień ożywia,
na mojej twarzy uśmiech.

Tutaj pojawią się opinie do tekstu autorstwa Victoria Angel, gdy tylko ktoś skomentuje tekst wyświetlony na tej stronie.