yestem yestem
 15 marca 2019 roku, godz. 20:46

Może tak byłoby prościej, ale jakoś nie chce być...
Pozdrawiam. :))

 15 marca 2019 roku, godz. 7:36

INNA INNEGO MODLITWA

Chciałbym żeby urzeczywistnił mi się

Taki chrześcijański Bóg

Co to by usiadł ze mną

Na brzegu potoku

I powiedział do mnie

Słuchaj przyjacielu

Nie słuchaj pirdół

Widzisz nie chcę od Ciebie nic

Prócz rozmowy modlitwą ze Mną

Najlepiej czyń ją poczuciem daleko

Daleko pozwalającego sobie humoru

W języku barwnym

Nie stroniącym od slangu

Szewców drwali i policjantów

Nic mi z twojej czołobitności

Marszów nocnych po górach

O zimnie z przenikliwego wiatru

Czekam na tet a tet modlitwą

Może też przez kwiat

Osobiście posianej lwiej paszczy

I doglądniętej przez ciebie w piękna cud

Żyj szczęśliwy do setki

A potem powiedz

To cię wezmę do szczęścia w rozkoszy

Jakiej chcesz

Na koniec zaproponowałby

Kieliszek Skanderberga

Pod gapienie się w nurt

W cieniu konarów wierzby

Umoczonych pod prąd

Ostatnimi liśćmi

Tekst nie został dodany jeszcze do żadnego zeszytu.