15 września 2012 roku, godz. 18:53 11,1°C 1

Moje credo

Chciałbym pisać, więc napiszę
To co w swojej głowie słyszę:
Wszystkie słowa, myśli, zwroty
I mądrości i głupoty.
Namalować chcę słowami
Cały nieboskłon nad nami.
Wszystkie ptaki, gwiazdy, chmury
Zamknę słowami w kontury.
Gdy już skończę kreślić niebo
To pochylę się nad glebą:
Gdy wykrzyknę pewne słowa
Stanie ziemia kolorowa.
Skoro ziemia jest już stała
Rzeka słów popłynie cała.
Czerpiąc z jej źródła dla hecy
Stworzę cały świat zwierzęcy.
Mam już niebo, ma i ziemię.
Wszystko co na ziemi, niebie
Opisałem i posiadam,
Lecz ma głowa pełna nadal.
Naszło mnie na pewien psikus:
Niech o tam wyrośnie fikus,
A tam dalej ze trzy drzewka
I czerwona chorągiewka.
Ktoś z was pewnie zaraz powie:
„Dobrze, ale gdzie jest człowiek?”
Przykro mi, lecz z moich myśli
Nie zamierzam ludzi wyśnić.
Ludzie to łotry i dranie
Zaprogramowani na branie.
Biorą, biją się i wrzeszczą.
Wyklinają się zło wieszcząc.

Świat słów i myśli jest cichutki,
Jasny, przestronny choć malutki.
Zostawię go takiego jak jest
I będzie to ostatni mój gest.
I choć stworzyłem ziem sto jeden,
Całych galaktyk najmniej siedem,
Wciąż muszę siedzieć na tej scenie,
Bo wiem że siebie już nie zmienię.
Chciałem napisać moje myśli
I wszystko to co mi się przyśni,
Chciałem móc wszystko odsunąć
I w otchłań niemyślenia runąć.
Ale niestety – nie potrafię.
Myśli me są jak graty w szafie.
Wciąż jest ich mnóstwo, ogrom, wiele…
Wszystko się u stóp moich ściele.
Więc muszę czekać ciągle pisząc
I wszystkie swe oddechy licząc,
Bo gdy już wreszcie spocznę w grobie
Chcę mieć już tylko pustkę w głowie.

Fileus Marcin
 15 września 2012 roku, godz. 22:49

Dziękuję bardzo. To miłe, kiedy komuś podobają się moje słowa. Długo, bo dużo było do powiedzenia.

misiek45 agnieszka
 15 września 2012 roku, godz. 19:17

Wiersz długi ale bardzo mi się spodobał,widac autor ma dużo jeszcze do powiedzenia więc życzę powodzenia -miłego wieczoru życzę