2 grudnia 2019 roku, godz. 16:20  24,3°C

Agata

Była raz sobie
Agatka mała
Ktora na łące
Kwiatka zerwała

Na kwiatku siedział
Mały robaczek
Który kwiatuszka
Miał za przysmaczek

Odkąd Agatka
Kwiatek zerwała
Bacznie robaczka
Obserwowała

Robak się nie bał
Jeszcze w dodatku
Zjadał kwiatuszka
Płatek po płatku

Agatka kwiatka
Do domu zabrała
I razem z robaczkiem
W słoiku schowała

Robaczek tym faktem
Nie przejął się wcale
Zajadał kwiatuszka
I czuł się wspaniale

Nazajutrz Agatka
Zakrętkę odchyla
I zamiast robaczka
Znalazła motyla

Aplan
 3 grudnia 2019 roku, godz. 1:19

Bardzo sympatyczny wiersz :)