12 lipca 2019 roku, godz. 12:16

Kadr dworcowy

Automat
z podbitym okiem
kawą splunął mi
pod nogi

Wiatr z rąk
wyrwał mu kubek
sztuczny jak uśmiech sprzedawcy

Na dworcu
sylwetki ludzi
szare
mimo kolorowych kurtek
i płaszczy
Bóg im nadzieję posmarował
na świeżym chlebie
grubo masłem

Już jedzie
żółty pociąg...

Tutaj pojawią się opinie do tekstu autorstwa marka, gdy tylko ktoś skomentuje tekst wyświetlony na tej stronie.