22 października 2015 roku, godz. 9:49

Ni obrazaj Zymian cy Greków cy tez Egipcjan itp. Odkryli ino wincej niz moglibysmy pszypuscać.

 19 października 2015 roku, godz. 22:14
 11 września 2015 roku, godz. 12:06

Opóźnienie na łączu internetowym ;D

 11 września 2015 roku, godz. 12:01

Zatem wątek wita ;)

 11 września 2015 roku, godz. 11:40

Nie do końca. Podobno kościół zezwala na seks przedmałżeński po zajściu odpowiednich przesłanek do "tego niecnego występku" ;)

A i jeszcze tak dla sprostowania.
Seks o jakim wcześniej pisałem to po prostu seks, taki nijaki uczuciowo mający na celu tylko samą przyjemność i nic więcej. Wynikająca z samego popędu seksualnego wręcz zwierzęcego.
Z koleji akt miłosny to już co innego.

 6 marca 2015 roku, godz. 19:48

Po religijnemu to chyba po ślubie dopiero pierwszy raz, i do końca życia z jednym ( póki śmierć nie rozłączy) .
A Sam Seks, odbieram tak jak przedmówca Sierpień . Prawie ;)

 14 stycznia 2015 roku, godz. 20:43

Ok dodam krótko swoje pięć groszy.

Hmm a potrafiliście by tak bez seksu........ ale ok. Moim zdaniem wszyscy chrzanimy no oprócz kilku. Seks to po prostu przyjemność i tyle... przez lata wmawiano nam, że seks to uczucia. Gówno prawda! Nie potrzebne są w seksie żadne uczucia ani bliższy kontakt poza oczywiście kontaktem cielesnym. A co do religi to kościół z którym od kurdupla miałem do czynienia stawia tylko jeden wymóg ---- mianowicie ma być to akt który wynika z MIŁOŚCI a reszta to hulaj dusza (oczywiście nie dotyczy to par homo i grupowego itp).

 5 maja 2014 roku, godz. 1:18

http://www.youtube.com/watch?v=zk7DNIxOlF4
Nieczystość według Szustaka...

 17 grudnia 2010 roku, godz. 12:48

religia w może niezbyt współczesny sposób a może mimo wszystko dość dobry podchodzi do kwestii sypiania z kimś. już od dawna współżycie określa się jako połączenie dwojga ludzi- przez religie chyba jest to bardzo "promowane". i jednak ma swoje racje. przecież chodzi oto by coś tak intymnego i mającego wpływ na psychikę człowieka (co jest udowodnione naukowo- psychologia o tym ma tomy niemal) nie było traktowane przedmiotowo. kościół zwyczajnie celebruje owy temat. co prawda jest to małe przegięcie bo neguje kwestie zabezpieczania się. religia nie mówi, więc że sex jest zły czy, że jest to przyjemne zło. sex traktuje w sumie jako dobro, połączenie i rozmnażanie. tak był to temat tabu i w jakimś stopniu nadal jest- co dla mnie osobiście jest porażką. temat jak temat, jesteśmy ludźmi i jest on wpisany w nasze życie- więc nie ma moim zdaniem powodów do tego by był ukrywany. jednak wiadomo, każdy temat wymaga danej "oprawy".
możliwe, że się mylę, że mam sama jakiś skrzywiony obraz ale tak zwyczajnie na dzień dzisiejszy uważam- sądzę, że tak patrzy na to kościół ale może dla wielu owa instytucje idealizuje
pozdrawiam :)

 26 września 2010 roku, godz. 8:29

Wcześniej był też mowa o egoizmie.
Egoizm w relacji intymnej jak najbardziej wskazany.
Dlaczego? Seks bez egoizmu nie nazywałby się seksem tylko "zapłodnieniem". Seks bez egoizmu byłby sztywny, bez emocji, bez przyjemności, machinalny, bo nie dawałby przyjemności.
Idąc dalej Marcin005 napisał, że urzeczowieniem jest również to, iż podczas seksu myślimy o własnej przyjemności, nazwał to właśnie egoizmem. A czy egoizmem nie można nazwać oczekiwanie jednej strony aż zaspokoi ją partner? I odwrotnie?

 26 września 2010 roku, godz. 8:06

"Chcę tu podkreslic róznicę między niewolnikiem a służącym.
Służący jest wynagradzany za swą pracę. Może powiedziec piordolę Cię nie zrobie tego. Jestem człowiekiem wolnym i do niczego mnie nie zmusisz. Niewolnik nie mógł tego zrobić"

Co do tej wypowiedzi, czy osoba uprawiająca seks bez miłości jest niewolnikiem? Myślę, że również może odmówić i powiedzieć: "...piordolę Cię nie zrobie tego" i z całą pewnością jest to też wolny człowiek, któremu nikt nic nie narzuca. Decydując się na takie życie robi to świadomie więc nie ma mowy o urzeczowieniu...

 26 września 2010 roku, godz. 00:28

Pozwole sobie jeszcze na ostatni sarkazm:)
Tak jedzeniem także upodabniamy się do zwierząt.

Co nie zmienia faktu, że w innch aspektach możemy być bardziej ludźmi.

"Pogląd wg. którego seks bez miłości jest złem jest jedynie wymysłem Kościoła. Poglądem wpajanym od wieków ludziom, działając na nich gatkami o moralności, etyce, czy nie-relatywności zła i dobra."
To pogląd wpajany przez współczesnych filozofów i etyków, w wiekszości ateistów.

 25 września 2010 roku, godz. 18:43

Wybaczcie ale nie mam siły ponownie analizowac tego co napisaliście.
Tyle co zdążyłem przeczyatać. Zmazy nocne sa niezalezne od woli, więc o grzechu nie może być mowy.
Dzieci także duzo kłamią, ale dorastając pojmują że to jest złe, (to apropo zjawisk rozwojowych)
"Masturbacja nie zabija, nie krzywdzi, ale jak wszystko wymaga ostrożności."
Niektórzy twierdza że uzależnia, a napewno urzeczawia, a to wystarczy aby miec pewnośc że jest zła.
"Jeśli każda ze stron ma świadomość tego co robi, nie ma mowy o oszukiwaniu się. To wyłączna sprawa, gdy nikt trzeci nie cierpi, nie można mówić, że jest to złe."
Oszustwo było przykładem. Wzajemna kradzież, wzajemna krzywda, wzajemne cokolwiek.
Zło nie jest zalezne od osób trzecich. Wobraź sobie dwóch sąsiadów którzy mają krowy. W nocy obaj zakradli się do sąsiadów i zabili sobie na wzajem krowy. Krzywda niby jest równa, ale zabicie krowy to zły czyn.

Nie jestem też świętoszkiem który niczego nie doświadczył,
ale nie lubie szukac na siłe usprawiedliwienia dla czegos co jest ewidentnie złe. Nie ma sensu sie oszukiwać, nie jestesmy idealni.

To moja ostatnia wypowiedź w tym temacie więc podkresle to co według mnie jest najbardziej istotne.
Masturabcja to urzecowienie siebie.
Seks bez miłości to urzeczowienie siebie i partnera.(Petting bez miłości też)
Urzeczowienie to przedmiotowe traktowanie drugiej osoby. To pozbawianie jej godności.
Godnośc jest tak istotna bo tylko ona rózni nas od zwierząt, a powiem więcej tylko ona rózni nas od rzeczy.

Postaram sie jeszcze prościej.
Masturbacja to akt egoizmu. Kazda zabawa łózkowa która ma na celu własną przyjemność, zaspokojenie siebie to uzywanie siebie. Upadabniamy się wtedu do zwierząt. to one dąża tylko i wyłącznie do zaspajania własnych potrzeb.
My mamy GODNOŚĆ. Seks ma byc dawaniam,aktem miłości, chęcia dawania szczęścia INNYM. Nigdy zaspojoniem siebie.
Kazdy może popatrzyc na siebie i stwierdzic czy mu blizej do rzeczy , zwierzęcia czy do człowieka.

 25 września 2010 roku, godz. 5:58

Religia i etyka "radzi", by zaczekać z czystością do ślubu i nasuwa się pytanie dlaczego? Zapewne chce ustrzec ludzi przed "zwierzęcymi nawykami" i nie ma w tym nic złego...ale pisząc o seksie miałam na myśli zdrowe relacje seksualne, a nie zmianę partnera każdego dnia. Uważam też, że podczas seksu przed ślubem można dowiedzieć się czegoś więcej o sobie...

 25 września 2010 roku, godz. 5:51

Einszton popieram Cię i zgadzam się z Twoja opinią.

Marcinie005 wnioskuję po Twojej wypowiedzi, że seks w Twoich przekonaniach jest wyłącznie tylko do celów prokreacyjnych?
Czyli " Kochanie jak masz ochotę na dzidziusia to może my się pokochać a jeśli nie masz ochoty to musimy to przełożyć"?
Myślę, że seks jest czymś więcej niż tylko "rozmnażaniem".
Uważam, iż powinien być dopełnieniem w związku, intymną relacją, które zbliża do siebie ludzi, tworzy mocniejsza więź, ale również poprawia kondycję organizmu, wytwarza hormon szczęścia, pozwala odkrywać swoje ciała, siebie i partnera na nowo.

Seks a religia.
28 odpowiedzi
Wątek na forum Cytaty.info
 5 września 2010 roku, godz. 10:56

Pozwoliłam sobie na troszkę ostrzejszy temat, ponieważ lubię wyzwania. Mam nadzieję, że znajdzie się tu kilku równie odważnych i niewstydzących się tego tematu ludzi, którzy wejdą w dyskusję. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Czy seks w oczach religii to tylko przyjemne zło? Dlaczego pośród wielu przyjemności to właśnie ta budzi największe kontrowersje? Dlaczego religia reaguje tak a nie inaczej? Wreszcie dlaczego tak długo ten temat był tematem tabu? Chętnie poczytam ciekawe spostrzeżenia i wypowiedzi ;)

Przemyślenia
Być może nieco głębsze rozmowy niż zwyczajowo przyjęło się czytać na wszelkiego rodzaju innych - podobnych temu miejscu - stronach
27