15 stycznia 2012 roku, godz. 22:37

"Przypadek."

Nie miała jeszcze okazji, aby towarzyszyć w prawdziwej akcji zabierania delikwenta do szpitala psychiatrycznego. Albo miała, ale… to było trzy lata temu i od tamtej sprawy, Brown nie pozwalał jej jeździć ze sobą. Uważał, iż jest jeszcze zbyt młoda, aby oglądać takie sceny. Zupełnie, jakby była małym dzieckiem, któremu zabrania się oglądania drastycznych momentów tylko po [...]

Albert Jarus Albert
 16 stycznia 2012 roku, godz. 9:38

Ciekawe.

 1 lutego 2011 roku, godz. 1:20

Przypadek czy Wola Boska ?

"...-Czy to konieczne ?
-To było zaplanowane, od chwili jej narodzin
-Zaznała tak mało szczęścia... co więcej płaciła własnym cierpieniem za radość innych.
-Nie zmienisz Ostateczności."

Był chłodny czerwcowy wieczór. Ludzie bez twarzy zmierzali w swoje strony, nie oglądając się na innych. Życie w ciągłym ruchu, gdzie nie ma czasu na chwilę refleksji. Niewielu wiedziało, [...]

PurplePink ^-^
 7 lutego 2011 roku, godz. 14:54

Wspaniałe... aż brak mi słów.

 8 marca 2010 roku, godz. 15:11

01. Przypadek? - [cz.1]

Piątek 28 luty 1989 roku..

Śnieg delikatnym białym puchem otulił całe małe miasteczko w przeciągu trzech godzin. Byłam całkowicie pewna, zresztą jak również inni mieszkańcy, że śnieg już nie zawita nas znienacka. A jednak wkroczył znów ze swoimi buciorami, nie pytając, nikogoż o zdanie. Kiedy Mike - mój brat -powiedział, żebym wyjrzała za okno i odgadła jego chorą [...]

 19 czerwca 2013 roku, godz. 00:02

Fragment książki, która (mam nadzieję) powstanie.

Upiła kolejny łyk.
Wiedziała już, że dziś nie wyjdzie na światło dzienne.
Mieszkanie wyglądało niczym po przejściu tornada, lecz tylko w nim czuła się bezpiecznie.
Nie musiała nawet patrzeć na odbicie w lustrze, ponieważ wczoraj stłukła je zupełnie przez przypadek.
Zamknięta w czterech ścianach krążyła myślami wokół jednego zdarzenia – tego, które przekreśliło szansę na dalsze życie w zgodzie ze sobą oraz innymi ludźmi.

PetroBlues Świetlik
 19 czerwca 2013 roku, godz. 16:45

To tylko wszczęty wątek a nie opowiadanie. Aczkolwiek mam nadzieje, że opowiadania się też doczekam.

Pozdrawiam.

 1 kwietnia 2011 roku, godz. 19:47

Niby miłość

Była zakochana od pierwszego wejrzenia. Z dnia na dzień zajmował coraz więcej miejsca w jej głowie i bezczelnie wkradał się w każdy sen. Żyła tylko nim. Ale był to ten trudny przypadek. Niby on chce, jednak nie chce ale wciąż chce. A ona ciągle kochała. I z dnia na dzień żyła na zmianę wiarą, nadzieją a potem miłością. W końcu zwątpiła. Ale nie! Znowu wiara, nadzieja, aż w pewnym momencie nie wiedziała czy to wciąż miłość, czy już nienawiść.

Marly Marlena
 8 kwietnia 2013 roku, godz. 16:36

100%

 25 maja 2014 roku, godz. 00:14

Prze(strach)

Wsłuchuje się w melodię, jaką grasz dla mnie na dobranoc. Siedzę obok Ciebie na parapecie. Jestem echem. Nie możesz mnie zobaczyć. Nie możesz mnie dotknąć. Mój krzyk przeradza się cichy szmer, którego nikt nie słyszy. Patrzę na Twoją twarz ze smutkiem. Wszystko, co razem zbudowaliśmy, odebrała nam moja śmierć. Zamknąłeś się w skorupie, do której nie dopuszczasz już [...]

Syla Sylwia
 17 lutego 2010 roku, godz. 14:34

myśl czy opowiadanie?

 15 grudnia 2013 roku, godz. 21:38

-Opowiedz mi coś o sobie... -Mam na imię Miłość, moją matką jest Pomyłka, ojcem Przypadek. Urodziłam się w sercu i tam obecnie mieszkam, razem z siostrą Nadzieją. Codzienne kłótnie z kuzynką Nienawiścią sprawiają, że tracę wiarę w siebie, ale dzięki niej staję się też silniejsza. Mimo to boję się, że kiedyś to ona wygra, ma przecież ze sobą Zazdrość, Ból, Kłamstwo, Zdradę, Cierpienie... A ja? Szczęście czasem wpadnie do mnie przez okno, kiedy wczyscy już śpią. Zaufanie strasznie choruje, Czułość i Optymizm wyjechali na wakacje, nie planują powrotu... Rozum uważa, że to co robię jest irracjonalne, jest całkowitym przeciwieństwem mnie. Tak więc zostałam sama... Tylko ludzie czasem O mnie dbają, pielęgnują. Naprawdę się starają.

z sieci

 28 marca 2012 roku, godz. 22:37

Dziewczyna w białej sukience

Strach zamknął jej oczy. Siedziała sparaliżowana czekając na to, co może nigdy nie nastąpić.
Gdzieś obok niej przepływało życie, którego tak bardzo się bała. Bo jak istnieć gdy każdy dzień przynosi cierpienie?
Radość, którą odczuwała tak nie dawno jeszcze wyparł ból i strach.

Tysiące planów, marzeń i nadziei, cały zapał młodej duszy unicestwił jeden człowiek [...]

emiLenka Emily
 16 grudnia 2012 roku, godz. 21:40

Zaciekawiło i w sumie być może dobry pomysł by to rozwinąć aczkolwiek bardziej aktualne..opowiadania a raczej 'Listy...' są wspaniałe. Tak więc sama nie wiem czym powinnaś się teraz bardziej zając :)

Uwielbiam Cię!

 13 października 2011 roku, godz. 23:05

Zaćmienie serca - cz.XIV

- To już chyba pora abyśmy się pożegnali – powiedziałam.
- Masz rację – odrzekł.
- M… miło było pana poznać – jąkając się, wydusiłam z ust.
- Ciebie również – powiedział to w pełni swobodnie. Poczym rozstaliśmy się bez żadnych innych słów. Ja poszłam w stronę, z której przybyłam, a Pan Wilson… sama nie wiem, w którą. Zrobił to zbyt szybko.

Powrót i [...]

loveforever Paulina
 19 października 2011 roku, godz. 21:39

No cóż... zaprzeczyć nie mogę. :)

 2 maja 2013 roku, godz. 1:06

A Ty bądź przy mnie. - cz.5

Wrócili do siebie. Minął rok. Wszyscy dokoła świętowali. Niektórzy powtarzali jakże znane: "a nie mówiłem?". Wydawało się, że teraz nic już ich nie rozdzieli. Spełniali nawzajem swoje marzenia. Zwiedzali. Chodzili na rodzinne imprezy i do wspólnych znajomych. Czytali sobie nawet w myślach. Znali się na wylot. Po cichu szeptało się nawet o zbliżających się zaręczynach. Aż [...]

Albert Jarus Albert
 2 maja 2013 roku, godz. 18:02

w końcu...
świetnie się czyta, tylko jakoś mi mało... wciągnęło :)
pozdrawiam

 31 sierpnia 2010 roku, godz. 2:14

Kogo szukać?

Ciekawi mnie czym zajmował się 30 lat temu ten siwy człowieczek obok mnie.... A ta kobieta z czerwoną szminką na pomarszczonych ustach? Albo pani z twardym spojrzeniem, myśląca nad czymś przyglądając się rozdeptanej na ziemi chusteczce. Ciekawe czy mimo, że żadne z nich pewnie nawet nie wie, że stoją niedaleko siebie, mają ze sobą coś wspólnego? Pewnie chodzą do tych samych [...]

 27 listopada 2011 roku, godz. 17:42

...

Niedziela, godzina 17:00. Dzień jak co dzień, bez życia siedziała przy biurku, nie pomalowana jeszcze w piżamie. W jednej ręce trzymała gorącą herbatę z cytryną a w drugiej notatki, których się uczyła. Nagle przyszła wiadomość "za pół godziny będę u Ciebie, rób herbatę bo jest strasznie zimno. K. " Na jej twarzy od razu pojawił się uśmiech a serce zaczęło tak mocno [...]

Albert Jarus Albert
 28 listopada 2011 roku, godz. 20:10

Podły jestem, ale "zemsta nie tuczy", a on zasłużył. W sumie takiego zakończenia się nie spodziewałem, dlatego oceniam dobrze :)

 8 listopada 2015 roku, godz. 19:38

Pasztet

Wychodziłam rankiem z domu. Przy bramie siedział bezdomny pies Tofik. Byłam zdziwiona jego obecnością. Moja suczka dostała cieczkę, stąd wytłumaczyłam sobie jego obecność. Pies poszedł za mną na przystanek. Prowadziłam go wzrokiem. Patrzyłam się na te jego plamki na sierści koloru toffi. Pomyślałam sobie, że kiedyś w przeszłości te plamki się narodziły. Wyszły z [...]

fyrfle Mirek
 30 grudnia 2015 roku, godz. 17:14

Oczy mi się zaszkliły.

 31 października 2011 roku, godz. 1:00

Historia dwóch kochanków, których złączył ze sobą los, a rozdzielił wypadek.

Dziewczyna niezwykle odmienna od dzisiejszego świata i romantyk szukający akceptacji. Dwoje ludzi, których złączył przypadek.
Pewnej sobotniej nocy uciekli z domu by zebrać myśli, odbiec od rzeczywistości, świata, który ich przytłaczał. Dziewczyna z kawałkiem kartki i długopisem w dłoni, siadła na grobowej płycie na opuszczonym cmentarzu gdzie dostrzegła młodzieńca, który [...]

K.S.Dżekson Katarzyna
 31 października 2011 roku, godz. 14:34

Dziękuję. To moje pierwsze takie nieco dłuższe opowiadanie, więc miło słyszeć pozytywne opinie :)

 23 czerwca 2011 roku, godz. 00:10

znasz to ?

Znasz to uczucie ?
Kiedy wydaje Ci się, że jesteś szczęśliwym człowiekiem, że wszystko się układa, a wystarczy jeden mały gest , żeby wszystko legło w gruzach, powróciły wspomnienia, emocje. Ciężko przeżywać podobną sytuacje dwa razy, wydaje się, że jest się już starszym, bardziej doświadczonym, a tu nagle, niespodzianka, znów popełniasz ten sam błąd, by przez chwilę, [...]

Wyszukiwarka

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

kilka minut temu

marcin kasper dodał(a) do zeszytu tekst Codzienność rzucana na [...] autorstwa motylek96

kilkanaście minut temu

kilkanaście minut temu

marcin kasper skomentował(a) tekst Poezja zaplata warkocze. [...] autorstwa tallea

ok. pół godziny temu

marcin kasper skomentował(a) tekst Zastanawiam się za co [...] autorstwa fyrfle

ok. pół godziny temu

marcin kasper dodał(a) do zeszytu tekst jesień przypomina mi o [...] autorstwa eyesOFsoul

ok. pół godziny temu

marcin kasper skomentował(a) tekst Rodzicielstwo jest [...] autorstwa eyesOFsoul

ok. pół godziny temu

marcin kasper skomentował(a) tekst budzą mnie spłoszone [...] autorstwa giulietka

ok. pół godziny temu

marcin kasper skomentował(a) tekst W labiryncie umysłu [...] autorstwa Radziem

ok. godzinę temu

marcin kasper skomentował(a) tekst Do poezji trzeba [...] autorstwa Naja

ok. godzinę temu

MyArczi wypowiedział(a) się w wątku Zapytam, odpowiem [...], którego autorem jest eyesOFsoul