17 lipca 2012 roku, godz. 00:34

Tam, na życia niebie...

"Życie się nie myli, jeśli mamy odwagę je zaakceptować'

Usiadła na swoim ukochanym parapecie, z którego rozciągał się widok na ocean. Padał deszcz, krople uderzały mocno o szybę, a niebo zasnute było ciemnymi chmurami. Zawsze wydawało jej się, że w ten sposób natura chce wyrazić cały swój smutek i żal, że chce pokazać całemu światu, że nie ma sił, i dlatego wylewa [...]

CzerwonaJakKrew Laura
 19 lipca 2012 roku, godz. 23:36

Dziękuję za poświęcenie odrobiny czasu na przeczytanie... :))

 26 września 2015 roku, godz. 20:46

Puchowa pierzynka

Wczesny ranek, dziecko śpi w łóżku pod puchową pierzynką. Jest mu dobrze i ciepło. Jest godzina 5.00 rano. Po chwili do pokoju wchodzi matka. Nachyla się nad swym dzieckiem. Troskliwie poprawia kołderkę, narzuca nań na dziecko. Dziecko budzi się, ale jest w półśnie. Matka uśmiecha się. Za chwilę musi wyjść do pracy, pracuje ona w fabryce. Na dworze zima stulecia. Biało, [...]

fyrfle Mirek
 30 grudnia 2015 roku, godz. 17:16

Dytyramb na cześć normalnych matek, wiedzących, co jest ważne.

 2 lutego 2016 roku, godz. 00:01

6;30, chora godzina i której człowiek musi wyjść z domu. O tej porze roku na niebie widzi piękny księżyc i gwiazdy. Nie zrozumcie mnie źle. Lubię gwiazdy, gwiazdy są piękne, ale jak człowiek ma zacząć żyć jeśli ciągle ma nadzieję, że śni?

fyrfle Mirek
 10 lutego 2016 roku, godz. 14:56

Treściwe.

 29 marca 2011 roku, godz. 00:14

W sam raz...

"Ja tak sobie marze, że jesteśmy w siódmym niebie..."

...ale to nie jest i nigdy nie było siódme niebo. Życie tej jakże na pozór szczęsliwej dziewczyny bardziej przypominało piekło. Miała wszystko wspaniałą kochającą rodzinę, duży dom, pieniądze.
Brakowało na tej liście jednej rzeczy- miłości odwzajemnionej...

Bo tego nie mogła kupić za żadne pieniądze...

 19 września 2011 roku, godz. 14:33

'Swiat Wspomnien'

Wschodzi slonce, twarzy Twej promienny obraz przed oczami mymi budzi sie...
Ide lasem o poranku, czuje swiezy skory Twojej zapach...
Plynie strumien tak spokojnie, slysze slodkie glosu Twego brzmienie...
Gesia skorka sie pojawia na mum ciele nagle, gdy o Tobie mysli moje, slysze serca Twego bicie...
Ptakow para podniebna kroi przestrzen, mysle o wolnosci, o przyszlosci razem z Toba...
Delikatna bryza dmucha w las kolysajac je jak chce, widze zwiewna wlosow Twoich burze...
Slonce chowa sie za horyzontem na czerwonym dzisiaj niebie, trzymam w dloniach zdjecie Twe, tak mi teskno dzis do Ciebie...
Ksiezyc blaskiem swoim razi i oswietla czarna noc, blask i glebia oczu Twoich piekna w glowie mojej wita obraz...
Gwiazdy swieca gdzies w oddali na tym niebie jakby pustym, iskra w swrcu budzi mnie ze snu, przypominasz mi sie Ty...

Znowu ranek, cichy ranek, krople rosy splywaja po kawiatach, po trawie, moja twarz, splywa lza, nie ma Ciebie nie ma Nas...

Sheldonia Laura
 20 września 2011 roku, godz. 22:51

Smutne.

 3 września 2014 roku, godz. 21:35

nie odwrócę się

- Potrzeba mi zmian, potrzeba nowego miejsca, nowych ludzi..Mija już miesiąc odkąd Cię przytulałam, a wciąż myśl o Tobie boli tak samo.
To był monolog Mary. Mówiła w przestrzeń, nikt nie mógł usłyszeć jej słów, prócz ptaków szybujących po niebie.
- Cholera! Dlaczego to tak boli, aaaa..jestem zła na siebie za tą kruchość w środku..twardą bądź!
Łzy płonęły, dreszcz na ciele wzmagał uczucie bezsilności.
- Kocham Cię
Wyszeptała.
- Zbyt mocno kocham, tak jak kochać zakazano..

 22 grudnia 2018 roku, godz. 4:14

***

Leciała późnym wieczorem czapla na zachodni kierunek (widziałam, gdy leciała). Kierowała się w stronę zachodzącego Słońca. Na pomarańczowym niebie wachlowała swymi skrzydłami. Czapla była samotna (w życiu i na niebie). Z jej oczu łzy płynęły. Dlatego szklane oczy jej były. Takie małe oczy, a świat taki wielki. Małe, ale smutek w nich wielki. Czapla miała chyba depresję i [...]

yestem yestem
 22 grudnia 2018 roku, godz. 20:50

Śliczne.
Miłego wieczorku. :))

 23 sierpnia 2010 roku, godz. 23:18

Nostalgia Anioła

Droga mamo !!!

Tam na górze, w niebie jest mi dobrze, czuje się bezpiecznie. Matka Boża z Synem Bożym okazali mi wielkie miłosierdzie. Nie kryje, że na początku było mi bardzo ciężko z myślą, jak bardzo cierpieliście z powodu mej śmierci. Wcale nie była ona taka straszna, zaraz po niej znalazłam się w czarnym tunelu, na końcu którego widniało małe, blade światełko. Długo [...]

 9 grudnia 2012 roku, godz. 3:08

Niebo

Lubię, gdy niebo sprawia wrażenie, że jest na wyciągnięcie ręki, że można w nim tonąć, całe objąć wzrokiem. Podoba mi się to, że jest inne o każdej godzinie i porze roku, że gdziekolwiek nie jestem, mam je nad głową, że przysłania moje troski i zmartwienia. Kocham je za to, że rodzi gwiazdy, za dnia połyskuje słońcem, a nocą księżycem. Za to, że jednoczy ludzi, jest [...]

skrobek Łukasz
 9 grudnia 2012 roku, godz. 3:20

Piękne to niebo :)

 15 września 2012 roku, godz. 22:36

Uzdrowisz, uzdrowisz ją, uzdrowisz...

-Mamo, a co jest w Niebie? - zapytała uśmiechnięta pięciolatka w kucykach przewiązanych kokardami.
-W Niebie? W Niebie mieszka Pan Jezus ze swoją mamą. W Niebie mieszkają wszyscy dobrzy ludzie, którzy byli na chwilę, dłuższą lub krótszą, tu, na ziemi. Tam wszyscy są szczęśliwi, tam wszyscy są uśmiechnięci. W Niebie jest tylko wieczne szczęscie. W Niebie życie trwa wiecznie [...]

koala Magdalena
 19 września 2012 roku, godz. 22:50

Twoich opowiadań Lauro, aż szkoda nie przeczytać. :)

 5 sierpnia 2010 roku, godz. 21:19

...

,,Tak bardzo kochałam twoje spojrzenie. To jak patrzyłeś na mnie z rana, kiedy budziłam się obok ciebie. Chciałam żeby ta chwila trwała wiecznie, ale nie mogłam jej zatrzymać, mimo, iż usilnie próbowałam...Kochałam twój uśmiech, on sprawiał, że miałam ochotę dalej żyć. Sprawiał, że cały świat nabierał kolorów. Kochałam twoje usta. Szczególnie wtedy, kiedy mogłam wtapiać się w nie o każdej porze dnia. Kochałam ciebie...kocham nadal, ale jesteś dla mnie coraz bardziej obcy. Jesteś w miejscu, do którego nie mogę dotrzeć. Jesteś w niebie...
Tęsknie.''

 27 czerwca 2018 roku, godz. 19:02

Kochankowie

Leciał ten piękny Kometa na Niebie. Był jasny wieczór letni, a oni się wtedy kochali, na trawie w tajemnicy się całowali. Pełni śmiechu i radości. Ten Kometa im nie przeszkadzał. Ich uczucie potęgowało raczej pod tym ciałem niebieskim. Kometa pozazdrościł parze. Też zakochać się chciał, ale nie miał w kim, zawsze samotnym był. Wtem zza horyzontu poczęło jaśnieć! [...]

M44G Marjan
 27 czerwca 2018 roku, godz. 21:11
 5 maja 2013 roku, godz. 18:44

Kochał będąc na ziemi, teraz kocha będąc w niebie...

W małej wsi żyła para młodych kochanków Sabina i Mateusz. Znali się od dziecka,razem się bawili, chodzili do szkoły.
Sabina była bardzo piękna, włosy miała złociste jak zboże, a zarazem delikatne jak jedwab.Mateusz był bardzo przystojnym wysokim,wysportowanym chłopakiem.
Ich serca związały się kiedy byli jeszcze w gimnazjum, zrozumieli wtedy że są sobie przeznaczeni.Ich [...]

Maniek2012 Marcin
 5 maja 2013 roku, godz. 23:31

Dziękuję bardzo :) każda opinia dodaje mi większej wiedzy na temat pisania :) a to mnie cieszy że dzięki temu mogę poprawić i udoskonalać swoją niewielką wiedzę na ten temat :)
Jeszcze raz dziękuję:)
Pozdrawiam :)

 11 lutego 2012 roku, godz. 15:57

Made in Love

Gdy pewnej nocy,
poczuje Twój dotyk.
Zaś gwiazdy na niebie,
oświetlą pragnienie.
Księżyc przez okno,
spogląda z ciekawością.
Nad pewną zagadką,
ukrytą pod miłością. [...]

Sheldonia Laura
 11 lutego 2012 roku, godz. 21:12

A ja bardzo lubię... :)

 1 lipca 2010 roku, godz. 14:41

Wyszłam za mąż za człowieka który jest całym sensem mojego życia. No i jestem w ciąży będziemy mieć dziecko. Spadło to na mnie jak grom z nieba, ale teraz mogę poczuć, że to jest to czego zawsze mi brakowało. Tej stabilizacji. Moje życie było raczej chaotyczne, nieprzemyślane, spontaniczne. Teraz jest jak w niebie, choć kłócimy się czasem ( he he) bo niestety obydwoje mamy trudne charaktery, ale umiemy się porozumieć i dogadać, a małżeństwo jest przecież sztuką kompromisu.

Nie umiem się doczekać kiedy owoc naszej miłości przyjdzie już na świat. Czasem już chciałabym go przytulić nakarmić powiedzieć do niego czułe słowa. Po prostu chce żeby już z nami był.

uschnieta_roza Dolores
 2 lipca 2010 roku, godz. 10:43

Saszo widać Twoje obawy, ale nie martw się. Każda przyszła mam przez to przechodzi. a to , że zostaniesz sama z dzieckiem bo mąż będzie pracować to tylko nauczy cię większej odpowiedzialności (Choć zawsze jest lepiej mieć przy sobie przez ten pierwszy okres 1-2 tygodnie kogoś przy sobie) Ale wierze w ciebie. :) Pozdrawiam i czekam na dalsze Twoje Myśli, Wiersze i Opowiadania.

Wyszukiwarka

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

kilka minut temu

tallea skomentował(a) tekst > dżumą naszych [...] autorstwa marcin kasper

kilka minut temu

marcin kasper dodał(a) do zeszytu tekst Gdy zgubisz sens życia, [...] autorstwa motylek96

kilka minut temu

marcin kasper skomentował(a) tekst > dżumą naszych [...] swojego autorstwa

kilkanaście minut temu

tallea skomentował(a) tekst > dżumą naszych [...] autorstwa marcin kasper

kilkanaście minut temu

marcin kasper skomentował(a) tekst > dżumą naszych [...] swojego autorstwa

kilkanaście minut temu

tallea skomentował(a) tekst > dżumą naszych [...] autorstwa marcin kasper

ok. pół godziny temu

tallea skomentował(a) tekst Poezja zaplata warkocze. [...] swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

tallea wskazał(a) tekst przy barbakanie są dwa [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: marekg

ok. pół godziny temu

Yokho skomentował(a) tekst Poezja warkocze w [...] swojego autorstwa

ok. pół godziny temu

marcin kasper skomentował(a) tekst Chyba o to w tym [...] autorstwa Strange one