14 listopada 2019 roku, godz. 23:46  15,2°C

Wspaniała książka, po lekturze której - jak wspomina sama autorka - nie spojrzymy na nasze psy tak samo. Mogę zgodzić się z tym założeniem. Wiele z opisanych wyjaśnień było mi znanych, niemniej dowiedziałem się też nowych rzeczy. Na przykład czy i jak psy się śmieją (i nie chodzi tu o merdanie ogonem).

Moim zdaniem książka "Oczami psa" to obowiązkowa lektura dla każdego szanującego się psiarza. Pani Alexandra Horowitz ma łatwość opisywania świata, jakim widzą go nasi czworonożni przyjaciele. Pozwala to lepiej zrozumieć psy.

Książka zawiera całkiem długą listę źródeł, skąd została zaczerpnięta wiedza, jeśli źródło jest inne niż badania autorki. To pozwala łatwo kontynuować wybrany temat po sięgnięciu po wskazane tytuły.

Jestem psiarzem. Widzę, jak dużo błędów popełniłem do tej pory. Liczę na to, że zrozumienie, do którego pomaga dojść lektura książki, sprawi, że tych błędów będzie coraz mniej.

Oczami psa
O czym myślą psy? Jak postrzegają świat i to [...]
Yokho Agata
 16 listopada 2019 roku, godz. 17:51

Przysłucham się. :)

Radziem Radek
 16 listopada 2019 roku, godz. 17:22

Śmiech psa jest podobny do ludzkiego kaszlu. Jeśli zobaczysz kiedyś podekscytowanego psa, spróbuj usłyszeć takie nieco głośniejsze wydychanie powietrza. Ponoć to jest psi śmiech właśnie :-)

Yokho Agata
 16 listopada 2019 roku, godz. 17:11

Ok. :)

wojtekp Wojtek
 16 listopada 2019 roku, godz. 16:06

Uśmiechu psa szukaj gdzieś między początkiem pyska a końcem ogona :)

Yokho Agata
 15 listopada 2019 roku, godz. 10:53

Jestem ciekawa jak się śmieją, a nie chcę czytać całej książki. Powiecie? :)

wojtekp Wojtek
 15 listopada 2019 roku, godz. 7:01

Kilka lat temu czytałem podobną książkę ale innego autora. Tytuł "Okiem psa" autor John Fisher. :)