31 stycznia 2021 roku, godz. 21:43

"Czuły narrator" jest pierwszą książką Olgi Tokarczuk, którą przeczytałam. Zbiór esejów i wykładów. Nie jest powieścią, więc nie mogłam poznać Autorki jako twórczyni literatury pięknej. Wywarła jednak na mnie ogromne wrażenie.
Oglądałam "Pokot" Agnieszki Holland, ekranizacja powstała na podstawie powieści Olgi Tokarczuk. Do chwili obecnej była to jedyna treść z twórczości Autorki, którą znałam. Wielką przyjemnością dla mnie było zaznajomienie się z mechanizmem powstawania postaci z tej powieści, w tym znanej mi głównej bohaterki. Sposób w jaki Olga Tokarczuk opowiadała o tej postaci, był tak jakby potwierdzeniem moich wrażeń, które na mnie wywarła, uzasadnieniem dla końca opowieści, niesamowitym wrażeniem ustosunkowania się do moich odczuć na temat całej akcji oraz wykreowanych postaci.
Autorka w swoich esejach, na kanwie wspomnień z dzieciństwa i młodości opowiada o literaturze, powstawaniu pomysłu na swoje powieści, postaci, ich psychologię i motywacje. W ciekawy sposób opowiada, jak stawała się pisarką, skąd czerpała inspiracje do swoich opowieści. Przekaz ten ma bardzo osobisty charakter, przeplatany wspomnieniami, z dużym ładunkiem uczuciowym i emocjonalnym.
Olga Tokarczuk w bardzo ciekawy sposób opowiada o usytuowaniu literatury pomiędzy fantazją i rzeczywistością, co składa sie na istnienie literatury jako "Krainy Mataksy, Krainy Wszytko-Się-Może-Zdarzyć i Krainy Tak-Już-Było", wskazuje na nieśmiertelność postaci literackich, ich nieprzemijalność, możliwość powracania czytelnika do nich po wielokroć, przez co mogą wywierać ogromny wpływ na czytelnika i jego życie.
W wysublimowany, intelektualny, wręcz filozoficzny sposób, z wielką troską, podchodzi do literatury, jej istoty, roli, w tym przekazywanych wartości jakie ze sobą niesie.
Fakt, że Autorka odnosi sie wyłącznie do klasyków, wskazuje również na wpływ realiów współczesnego świata na literaturę, jego trendów, tempa, powierzchowności, literalności, skutków jakie to ze sobą niesie.
Cały tekst jest pochwałą literatury, swoistym hołdem złożonym literaturze. Wskazującym, że może ona chronić czytelnika przed popadaniem w bezduszność, marazm, jest odskocznią od tego co usystematyzowane i wstawione w sztywne, uwierające, niejednokrotnie nienaruszalne ramy.
Jeżeli ktoś lubi intelektualne rozważania, poparte przykładami autorytetów, tym bardziej, że są to rozważania o literaturze bardzo polecam tę książkę. Eseje i wykłady zebrane w "Czułym narratorze" zachęcają do sięgnięci po powieści Olgi Tokarczuk, przede wszystkim zaś zachęcają do sięgnięcia do literatury w ogóle.

Czuły narrator
"W książce, oprócz mowy noblowskiej, która [...]
Recerz Max
 1 lutego 2021 roku, godz. 18:04

Mam niechętny stosunek do Tokarczuk, czy Holland, z tego względu że dały się poznać jako pieszczoszki lewackiej międzynarodówki, ale niniejsza recenzja skłania aby kiedyś sięgnąć po omawiany tytuł, jako że skupia się na literaturze i może być ciekawy z tego względu. 👌

Naja Ela  1 lutego 2021 roku, godz. 19:30

Dzięki Taka opinia od Ciebie, wprawnego recenzenta, to wyróżnienie.😊

Recerz Max  2 lutego 2021 roku, godz. 19:07

To tylko tak wygląda. 🤭

Naja Ela  2 lutego 2021 roku, godz. 21:36

Ale wygląda, he, he... Nie strasz już proszę 😏

PlESCHOPATA CZŁOWIEK
 1 lutego 2021 roku, godz. 00:10

Zawiera mnóstwo ciekawostek.