21 lutego 2020 roku, godz. 1:01  5,2°C

Strona Pierwsza i Kolejne

Usiadł młody starzec zanurzył się w melodii odsłuchu głębokim. Wnikliwie na swoje pióro, kartkę pustą spojrzał ten niebieskooki. Cudów swej krainy zdarzeń obliczyć nie może wszak nigdy z rachunkami nie było mu po drodze. Odpływając w krainę snów zaufał socjalnej zapomodze.

Baśni przeklęta marzeń mych kraino daleka przy morzu pragnienie. Gdybyś tylko wiedziała jak ukochałem twe łąki, drzewa i skryte cne niegdyś zapadliny, kwiecie mój złoty, przyczyny nadmiaru adrenaliny.

Rozmowny o wszystkim zapomnę, o [...]

 20 lutego 2020 roku, godz. 12:54  10,9°C

Kochać

Coś co nie ma prawa istnieć nie istnieje , nawet kiedy jest fizycznie to w głębi duszy tego nie ma ...
I co z tego ,że powtarzasz ,że jestem tą jedyną skoro wciąż myślisz o niej ... Co z tego ,że mnie całujesz ... Skoro to jej pragniesz ... Co z tego ,że mnie przytulasz, jak i tak marzysz by zasypiać w jej ramionach.

PetroBlues Kociamber
 21 lutego 2020 roku, godz. 9:04

Dokładnie Adam! DOKŁADNIE!!!

 20 lutego 2020 roku, godz. 12:42

20.02.2020r.(czwartek)

Za bardzo nie zwróciłem uwagi na początek dnia. Ale wiem, że było więcej ciemnawo niż jasno, a po nieboskłonie wędrowały szaro-sine deszczowe chmury, lecz takie rzadkie, rażące bylejakością, stąd też deszcz z nich, to za bardzo nie był deszcz, a mżawka po prostu. Mżawka wcierająca rześkość w zaspane jeszcze oczy, rzęsy i policzki. Delikatnie wspomagał ją wiatr, więc na chwilę sen został zrzucony spod górnej powieki i skroń przestało coś uciskać - coś co usztywniało, sprawiało wciąż mroczki snu w umyśle. [...]

 20 lutego 2020 roku, godz. 12:41

20.02.2020r.(czwartek)

Za bardzo nie zwróciłem uwagi na początek dnia. Ale wiem, że było więcej ciemnawo niż jasno, a po nieboskłonie wędrowały szaro-sine deszczowe chmury, lecz takie rzadkie, rażące bylejakością, stąd też deszcz z nich, to za bardzo nie był deszcz, a mżawka po prostu. Mżawka wcierająca rześkość w zaspane jeszcze oczy, rzęsy i policzki. Delikatnie wspomagał ją wiatr, więc na chwilę sen został zrzucony spod górnej powieki i skroń przestało coś uciskać - coś co usztywniało, sprawiało wciąż mroczki snu w umyśle. [...]

 19 lutego 2020 roku, godz. 7:44

Lot nad kocimi ścieżkami

Całą jesień bezlistną i zimę tym bardziej intryguje nas to. Domniemywamy różnie. Początek agroturystyki we wsi? Może performens, czy jaka instalacja znanego barcelońskiego awangardzisty? A jak tak, to czemu we wsi i w krzakach, i dopiero widoczna w zimie? Pewnie artysta ma swój cel. A może ufo chciało podkraść nam ten cud ulgi w cierpieniu i nagłej niespodziewanej potrzebie, ale te nasze wolno biegające psiska ich pogoniły, że upuścili i ledwo zielonych skór im z tyłków nie pozrywały. Może to jest to przejście do [...]

 18 lutego 2020 roku, godz. 19:39  1,9°C
Edytowano  18 lutego 2020 roku, godz. 19:44

Narkoza

Godzina 13:10. Być może widzimy się poraz ostatni . Wchodzę na salę . Czuję drobne ukłucie. Kręci mi się w głowie. Czuję ,że mnie kochasz , że jesteśmy szczęśliwi , że będzie dobrze ,wiem ,że jesteś obok ... Nagle poczułam ból ... Nie mogę otworzyć oczu. Nie wiem co się dzieje. Mija kilka godzin budzę się I dociera do mnie ,że to był sen ... Ciebie już nie ma . Przegrałam ,a ty odszedłeś na zawsze. Przestałeś kochać . Zapomniałeś -
Byłam kiedy nie było nikogo , a teraz jestem sama . To kara zakochanie kogoś kto nie kochał mnie -Rosse

 18 lutego 2020 roku, godz. 12:04

Podróż do Krainy Szczęśliwości

Ci, którzy odbyli już taką podróż, to podsumowali ją powiedzeniem "wszędzie dobrze tam, gdzie nas nie ma". Zaś ci, co takiej podróży nie przepracowali w swoich duszach, w swoich sercach, w swoich głowach, to oni tym pierwszym nie wierzą i wyruszają gremialnie do swoich "ziem obiecanych" i często nie zauważają, że podróż trwa już ponad czterdzieści lat i mannę trzeba (tak samo jak w miejscu skąd postawili pierwszy krok) wypracowywać nabrzmiałymi żyłami dłoni, potem ciurkiem spływającym z głowy po plecach, że [...]

 17 lutego 2020 roku, godz. 11:20  1,9°C

POZNAJMY SIĘ JESZCZE RAZ(recenzja filmu)

Francuska komedia obyczajowa, ale z bardzo mądrym i inteligentnym scenariuszem, w czasie oglądanie której świetnie bawiliśmy się, ale jednocześnie też przeżyliśmy wielką intelektualną przygodę. Była i bardzo ciepła sekwencja poświęcona Polsce i Polakom, choć niestety nie jest tak jak twierdzi jedna z bohaterek filmu, że Polacy nim nauczą się chodzić, to już grają Chopina. Nie jest też tak, że znają się na miłości cielesnej jaka pokazana jest we filmie, stąd też w swojej bufonadzie wielu po obejrzeniu tego filmu [...]

 17 lutego 2020 roku, godz. 9:46  1,9°C

PLOTKA

Mirosław!!!
Mirosław!!!
Mirosław!!!
Mirosław!!!

Hej!!! Heeee! HEEEEEEEEEEEEEJ!!!

Cytaty!!! Jesteście taaaaaaaaam!!!

Dajcie głooooooooossss!!!

Niech usłyszy Was cała Internetiaaaaaaaa!

Siostry i Bracia w ogromnych połaciach ludu naszego drugiego narodu wybranego, króluje plotka, a jej imię to sprzątaczka, mecenas, a nawet pospolita dewotka. Ale my tutaj żadnych undergroudów nie uczynimy, a po prostu na ubiegłotygodniowej myśli się zasadzimy, do kolubryny naszej ją wsadzimy i w dzisiejszy poniedziałek ponownie czyli apiat [...]

 17 lutego 2020 roku, godz. 8:34  1,9°C

17.02.2020r.(poniedziałek)

Siedemnastego lutego o w pół do siódmej to już jest w miarę jasny dzień, ale i tak najważniejszym było ostatnio, to co wydarzyło się o zmierzchu w dniu piętnastego lutego - zmierzch arią ogłosił kos. Dla takich chwil wiedziemy nasze życie. Szczęście dławi krtań wzruszeniem, kiedy cykl życia domyka się znowu śpiewem kosa, jego przecudnymi melodiami. W tym roku bardzo bardzo wcześnie wybrzmiała pierwsza kosa melodia. Ciepła zima,dobra zima, szczęście w niej aż rozlewa się. Dzięki CI Panie, przyjmij podziękowanie [...]

 16 lutego 2020 roku, godz. 15:21

Księga Rodzaju 1,20-23

"Potem rzekł Bóg;" Czyli słowo,dźwięk, wibracja - nośnik rodzaju informacji zamieszczony w formie energetycznej: "Niech zaroją się wody" Czyli synonim dźwięku, wibracji o różnej częstotliwości - nośniki rodzaju informacji w wodzie - rodzaj zamieszczonej informacji, "mrowiem istot żywych," Czyli forma ruchu, rodzajów zamieszczonej informacji,"a ptactwo" Czyli rodzaje zamieszczonej informacji" niech lata nad ziemią" Czyli forma ruchu "pod sklepieniem niebios" Czyli powierzchnia kryjąca czasoprzestrzeń." I stworzył Bóg" [...]

 15 lutego 2020 roku, godz. 16:12  4,0°C

Czarne myśli

Czarny kot
Dziś przebiegł mi przez drogę czarny kot. Od razu pojawiły się przed moimi oczyma czarne myśli. I pytanie, czy ja rzeczywiście w takie zabobony wierzę? Zza krzaków do przebiegnięcia szykował się drugi kot, który chciał po prostu dołączyć do tego pierwszego. O nie, nie dałam się. Jedno nieszczęście mi wystarczy. Po co mi dwa? Drugi kot przebiegł za moimi plecami. Czy liczy się to również jako pech?

Czarna wrona
Na chodniku leżała wrona. Coś z nią było nie tak. Siedziała skulona. Główkę miała [...]

 15 lutego 2020 roku, godz. 16:11  6,3°C

Wyzwolenie. Wyznanie. Wyzwanie.

Co? Wyzwolenie? Nie, ja zostaję. Nie opuszczę mojej pryczy, która mieści się na górze. Nie opuszczę tego mojego małego świata w tym świecie śmierci i pogardy, tej mej ostoi bezpieczeństwa. Moja prycza ma cztery kąty - moje własne cztery kąty. Czym jest wyściełana, tym jest. Trochę brudno tu i śmierdzi, ale nie opuszczę tego miejsca. Ja się boję wyjść do świata. A jeśli tam czeka mnie coś gorszego niż tu? Czuję tu bezpieczeństwo. Pozorne? Tu się przyzwyczaiłam do wszystkiego, tu jest rutyna. A gdy coś wypada z rutyny, wówczas pojawia się lęk. Bo coś nowego nadchodzi, coś czego nie znamy, więc się boimy. Każą mi zejść i zrobić ten pierwszy krok. Krok zejścia z pryczy. Nadeszło więc wyzwolenie. Oto moje wyznanie. Do nowego życia wyzwanie.

 15 lutego 2020 roku, godz. 16:09  6,3°C

Nie mieć, nie być

Wyproszono z galerii chłopaka. Gdy ten ponownie wtargnął do świątyni przepychu, został wyproszony przez ochroniarza ze słowami: "Nie możesz tu wchodzić!" Ochroniarz stał za szklanymi drzwiami w środku galerii, wpatrzony w chłopaka nienawistnym wzrokiem, z rękoma założonymi. Usta miał wygięte w podkówkę. Jakby był zahipnotyzowany przez nienawiść do chłopca. A chłopiec stał sobie oparty o murek i spoglądał w świat, do którego wstępu NIE MIAŁ.

NIE MIAŁ chłopiec wielu rzeczy i był biednie ubrany. A jakże to się [...]

 15 lutego 2020 roku, godz. 16:06  1,9°C

Wielka niewiadoma

Pamiętasz, Krzysztofie, jak uczono cię matematyki? Ciężarem dla ciebie była zwykła tabliczka mnożenia. A wyrażenia algebraiczne, a geometria, a funkcje trygonometryczne, to przyprawiało cię o istny zawrót głowy. Ty celowałeś jednak w humanistycznych przedmiotach. A gdy już napisałeś dobrze kartkówkę z matematyki, matka zabierała cię do cukierni na ciastka. To był wasz taki mały rytuał.
Potem skończyła się matematyka i ciastka z cukierni. Nadejść miała ta wielka niewiadoma, podniesiona do potęgi. Wojna. [...]

Nowo dodane teksty

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

kilka minut temu

onejka skomentował(a) tekst Pies na dłuższym [...] autorstwa tallea

kilkanaście minut temu

Trzykropek skomentował(a) tekst Rozmawiając, [...] autorstwa szpiek

ok. pół godziny temu

CierpkaWoda skomentował(a) tekst NIE ZAWSZE ŁATWO JEST [...] autorstwa rikardo

ok. godzinę temu

CierpkaWoda skomentował(a) tekst Dzisiaj jest cudowny [...] autorstwa tallea

ok. godzinę temu

oszi3 dodał(a) do zeszytu tekst Znaczysz więcej, niż [...] autorstwa tallea

ok. godzinę temu

oszi3 wskazał(a) tekst Znaczysz więcej, niż [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: tallea

ok. godzinę temu

Wojtex wypowiedział(a) się w wątku Cytaty w "Cytatach" - [...], którego autorem jest Naja

ok. godzinę temu

oszi3 skomentował(a) tekst .......Czasem to co [...] autorstwa kuloodporna

ok. godzinę temu

oszi3 skomentował(a) tekst jestem dorozwinięty od [...] autorstwa Trzykropek

ok. 2 godziny temu