24 marca 2020 roku, godz. 20:18  4,2°C

" Mój dzień "

24.03.2020
Wtorek
Bez wyrazu - jak żyć?
Nad wyraz ciekawie, szczęśliwie i w zdrowiu.

Zastanawiam się nad tym czy dziennik, to jest coś dobrego dla mnie, czy może forma pamiętnika byłaby lepsza?
Nie wiem, nie wiem... jak długo będę w stanie regularnie dokonywać wpisów.
Dziennik to zapis każdego dnia, bez względu na obowiązki, samopoczucie.
Myślę.
Dzień ma się ku końcowi, ciemno wszędzie - zmęczenie daje znać o sobie.
Z wiarą kończę ten dzień.
Jeszcze coś poczytam przed snem.
...

fyrfle Mirek
 25 marca 2020 roku, godz. 11:05

Jedno z moich ja - Bonifacy Gulgewanc zawsze odpowiadało mi na takie zapytania mojego innego ja Jonatana Fyrfla - jeden ch... Pozdrawiam. :)

 24 marca 2020 roku, godz. 17:12  3,0°C

" Mój Miły " VI

24.03.2020

Mój Miły!

U mnie wiosna nieśmiało zagląda do okien. Przyjaciel, ten sam z kolorowymi piórkami przysiada na parapecie i uśmiecha się zalotnie.
Drzewo, które miało być wycięte, jeszcze stoi i swoimi dłońmi dotyka okien.
Za dnia to mi nie przeszkadza, naprawdę.
Możesz mi wierzyć.
Tylko nocy się boję, kiedy wiatr wieje.
Szyby trzeszczą przeraźliwie wołając o pomoc, a drzewo swoimi dłońmi puka i stuka natarczywie.
Wstaję z duszą na ramieniu i sprawdzam czy wszystko jest w porządku.
I tak dzień za dniem.
Noc za nocą.
Melodie od Ciebie kołyszą mnie do snu i zasypiam na kilka chwil.
Czasem tak ciężko mi.
Przytulam Cię w myślach i lepiej, cieplej się robi na sercu.
Tylko tyle mogę.....

Spokoju Ci życzę
Ja też na to liczę.

6/366

 24 marca 2020 roku, godz. 12:22  1,9°C
Edytowano  25 marca 2020 roku, godz. 21:01

OKOPEC

Oni wtedy stanowili paczkę młodocianych rozbójników. Chyba nawet w końcu byli w jednej klasie albo w sąsiednich. Czekali na siebie i się doczekali. Nie uczyli się, więc czas skumulował ich w jednej klasie. Kochali pić piwo i inne alkohole, a potem fantazja uderzała do głowy, no to spłonęło czyjeś prześcieradło na płocie albo któraś z ostrewek na polu. Koty biegały po wsi z poprzyczepianymi do ogonów palącymi się zimnymi ogniami. Psy z kartonowymi budami na gumowych łańcuchach. Gaździny w kankach na mleko ze [...]

 24 marca 2020 roku, godz. 11:42  14,0°C

(...)

pewność siebie, to klucz do zamku,
który mi nie pasuje...

Monika Siwek M.
 26 marca 2020 roku, godz. 9:04

Miałam nadzieję, że to nie był przypadek z tym "zamkiem". Odebrałam tę myśl tak, jakbym sama ją napisała.
Teraz wiem więcej:)

 24 marca 2020 roku, godz. 8:01  4,0°C
Edytowano  24 marca 2020 roku, godz. 8:35

24.03.2020r.(wtorek)

Pięćdziesiąta czwarta miesięcznica ostatecznego mojego przybycia i osiedlenia się na Podbeskidziu, czyli na Żywiecczyźnie.Nie zdziwię się, jeśli dzisiaj mimo wszystko na ulicę wylegną nieprzebrane tłumy z radości i będą na tych ulicach tańczyć ze szczęścia. Całować się, obejmować, bo wesele musi trwać póty oblubieniec jest z weselnikami. Nie zdziwię się więc gdy wyjadą kładami, motorami motocrosowymi na Matyskę, autami ósemki będą kręcić paląc gumy, wyprowadzą na place autobusy i na dachach ich tańczyć [...]

 23 marca 2020 roku, godz. 22:14

" Mój Miły " 5 - 366

23.03.2020

Mój Miły
Jedyny!
Kolejny list piszę...
Dawno, dawno temu sobie obiecałam, każdego dnia do Ciebie pisać. Listy chować w białym pudełku drewnianym - tym z różowymi kwiatami. I kiedyś Ci je pokazać.
Jest tyle rzeczy o których nie wiesz.
Tyle miejsc, które musisz zobaczyć.
Muszę Ci jeszcze tyle obrazów namalować by zbyteczne były słowa.
Bo prawdę powiedziawszy, lubię z Tobą też milczeć.
I tak myślę, marzę, chciałabym jeszcze z Tobą przy jednym stole pić czekoladę gorącą.
Patrzeć przez okno na [...]

 23 marca 2020 roku, godz. 18:50

" Wielki sukces "

23.03.2020
Poniedziałek

Początek nowego tygodnia, a ja płonę jak pochodnia.
Nie wróży to nic dobrego.
Ciii, tfu,tfu, tfu ... na psa urok czy jak?

Ale nie dam się - nic z tego.

Jest godzina 14:30 muszę wstąpić do apteki.
Leki sprawa pilna.
A Pani w aptece jakaś dziwna.
Wirus szaleje?
On na nerwy też wpływ ma i to WIELKI.
Pani nerwowa, że przyszło jej pracować.
Jak żyć by nie dać się zwariować?
- Każdy może zachorować.
Maseczka, rękawiczki i zdrowy rozsądek wyciągnąć z szuflady.
Przecież głowy nosimy nie od [...]

 23 marca 2020 roku, godz. 10:01  1,9°C
Edytowano  23 marca 2020 roku, godz. 12:00

23.03.2020r.(poniedziałek)

Trochę byłem smutny z rana. Poszłaś do pracy. Boję się. O nas. Urząd nie został zamknięty przed petentami. A zresztą w pokoju jest Was cztery. Nie rozumiem podejścia "dobrej zmiany" do urzędników, traktują Was jak mięso armatnie. Nie ma uzasadnienia, aby urzędy były czynne i przyjmowani byli petenci, a ludzie przychodzą w swoim totalnym jełopstwie, chciwości i pocertolonym rozumieniu wolności. Poprzewracało im się w tępych łbach o tej pocertolonej postkomunistycznej liberalno-cwaniackiej demokracji, której [...]

 22 marca 2020 roku, godz. 21:50  4,2°C

" Ocean uczuć we mnie "

Niedziela powoli ma się ku końcowi.
Spokój we mnie, to był fajny dzień. Pomoglam komuś - cudowne uczucie. Szczęście we mnie. Radość w oczach bezcenna - lubię takie chwile, lubię być potrzebna.
Zaczytany czas też miałam.
Niebo bez gwiazd,
granatem uwodzi, chłodny wiatr, temperatura do zera schodzi.
Zatapiam się w lekturze, kolejny raz, ciekawa i to bardzo. Boję się, że sczytam wszystkie wyrazy, zdania, treści i co wtedy?
O rety!
Przeglądam kartki z niepokojem.
Oddycham z ulgą, wszystko jest na swoim miejscu.
[...]

fyrfle Mirek
 22 marca 2020 roku, godz. 22:16

Lubię wracać do książek, nawet jeśli tylko wracam popatrzeć do biblioteki na tytuły.

 22 marca 2020 roku, godz. 15:09  2,3°C

Księga Rodzaju 2,1-6

"Tak zostało ukończone niebo i ziemia oraz cały ich zastęp" Czyli niebo - wszechinformacja w czasoprzestrzeni i ziemia- rodzaj informacji w formie energetycznej, że wszystkimi rodzajami w formie energetycznej, zamieszczone we wszechinformacji - czasoprzestrzeń."I ukończył Bóg w siódmym dniu dzieło swoje, które uczynił i odpoczął dnia siódmego od wszelkiego dzieła, które uczynił". Czyli dzień siódmy wzorem dla człowieka w ukończeniu dzieła swojego i odpoczynek od wszelkiego dzieła swojego dla zdrowia swojego."I [...]

 22 marca 2020 roku, godz. 14:16  2,3°C
.
Esmeralda Dyląg Esmi
 22 marca 2020 roku, godz. 14:57

Kochanie, nie przeklinaj tak... czy to jest tego warte? Pozdrawiam, smutna Esmunia.

 21 marca 2020 roku, godz. 23:01  1,9°C

Coś o mnie...21.03.2020 IV

Muszę Ci się pochwalić.
Widziałam wiosnę przez kilka minut.
Pani Wiosna, jej kwiaty, motyle - czułości w nich tyle.
Były także chłodne chwile, dzisiaj
miłe uczucia rodzą się we mnie.
Tylko przez chwilę smutek wkradł się w moje serce.
Może dlatego, że tęsknię?
Tęsknie za wiadomością od Ciebie.
Wracam do listów, tych wspomnień zasuszonych. Dotyku myśli, splecionych wyrazów w czułość ubranych.
Tęsknię do Twoich wyrazów - tych nienapisanych.
Wieczorne niebo, ubrane w kolory.
Radością wypełniło moje serce. [...]

 21 marca 2020 roku, godz. 22:16  2,6°C

21.03.20

Kochani nie wychodziłam z domu od ponad tygodnia. Dzisiaj był pierwszy raz. Wiem też, że i ostatni. Jak tak dalej pójdzie to zwariuję, albo brzydko mówiąc dostanę pierdolca. Chciałabym już iść na paznokcie lub do fryzjera. Tęsknie za masażami. Doszło do tego, że złapałam się na bezczynnym siedzeniu i patrzeniu przed siebie. Nie cieszy mnie już jedzenie. Boję się zamówić coś do domu. Dodatkowo zaczęłam wstawać coraz później i jeszcze bardziej marnować dni. W zasadzie to nawet ich nie zauważam. Dzisiaj poza tym szybkim wyjściem o godzinie 11, po którym poszłam spać nie widziałam słońca. Wstałam pół godziny temu. Dziękuję wszystkim moim fanom za to, że są ze mną w tym trudnym dla mnie czasie. Z wyrazami współczucia dla pani Esmeraldy Dyląg - zrozpaczona Esmunia.

 21 marca 2020 roku, godz. 7:30  8,6°C
Edytowano  21 marca 2020 roku, godz. 7:34

21.03.2020

Jeśli dobrze pamiętam, sobota dzisiaj.
Tradycyjnie zaparzam w swojej ulubionej filiżance z czarnymi kwiatami i radosnymi ptakami - kawę. Jeszcze paruje i aromat snuje się po całym domu. Lubię zapach i smak kawy. Dzień z kawą lepiej smakuje. Więc się kawą delektuję i zerkam przez firanki na świat. Kolorowy dzień, słońce delikatnie pieści moją twarz. Dotyka ciepłymi promieniami duszy. Ten dzień coś dobrego przynieść musi. Biorę łyk kawy, przyjemnie ciepła,
rozpływa się delikatnie po podniebieniu. Drobinki fusów [...]

Strange one Adam
 21 marca 2020 roku, godz. 8:46

Czytam i pije kawę. Tekst zachęca do spaceru, refleksji i do cieszenia się z prostych rzeczy.

 20 marca 2020 roku, godz. 20:01  6,3°C

" Mój Miły " III

20.03.2020

Drogi Mój,
Mój Miły,
Jedyny !

To mój kolejny list, który tęsknotę skrywa.
Piszę z potrzeby serca, przecież wiesz, wiesz jak lubię pisać.
List pokropiłam łzami, zamiast perfumami - wybacz mi.
Stanęłam nad brzegiem morza, kiedy słońce zaświeciło z nadzieją, że tęczę zobaczę.
Pomyliłam się.
Wiatr tak szybko osuszył łzy moje.
Tęczy nie było - pewnie zawstydzona, że nie będzie przez Ciebie widziana.
Nie wyszła ot, tak sobie - tylko dla mnie z samego rana.
Więc swoją tęsknotę za Tobą i [...]

Nowo dodane teksty

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

kilka minut temu

ok. pół godziny temu

Papużka wypowiedział(a) się w wątku Czego aktualnie [...], którego autorem jest Radziem

ok. godzinę temu

Entuzjasta_1986 skomentował(a) tekst Wszyscy rozczarowują swojego autorstwa

ok. godzinę temu

Esmeralda Dyląg skomentował(a) tekst Kocham słonie ❤️ [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

tallea skomentował(a) tekst Biedni ci, co nie mogą [...] autorstwa Jan Lechoń

ok. godzinę temu

Lila Róż dodał(a) do zeszytu tekst Ziemia odsłania się ta [...] autorstwa Stanisław Piętak

ok. godzinę temu

Lila Róż dodał(a) do zeszytu tekst Oto znowu przybyły [...] autorstwa Stanisław Piętak

ok. godzinę temu

Virus.info skomentował(a) tekst Etyka w biznesie? W [...] autorstwa Bujak Bogusław

ok. godzinę temu

Lila Róż dodał(a) do zeszytu tekst Było minus 25 stopni. [...] autorstwa Edward Żentara

ok. godzinę temu

Lila Róż dodał(a) do zeszytu tekst Ginę po to, żeby [...] autorstwa Ryszard Siwiec