20 marca 2020 roku, godz. 20:01  6,3°C

" Mój Miły " III

20.03.2020

Drogi Mój,
Mój Miły,
Jedyny !

To mój kolejny list, który tęsknotę skrywa.
Piszę z potrzeby serca, przecież wiesz, wiesz jak lubię pisać.
List pokropiłam łzami, zamiast perfumami - wybacz mi.
Stanęłam nad brzegiem morza, kiedy słońce zaświeciło z nadzieją, że tęczę zobaczę.
Pomyliłam się.
Wiatr tak szybko osuszył łzy moje.
Tęczy nie było - pewnie zawstydzona, że nie będzie przez Ciebie widziana.
Nie wyszła ot, tak sobie - tylko dla mnie z samego rana.
Więc swoją tęsknotę za Tobą i [...]

 20 marca 2020 roku, godz. 12:30  1,9°C
Edytowano  21 marca 2020 roku, godz. 23:45

Józef Galica

Pan Józef siedział we fotelu turystycznym w swoim ogrodzie w zachodniej jego części w południe pierwszego dnia wiosny,a słońce świeciło bardzo intensywnie, więc było panu Józefowi bardzo ciepło. Wystawił głowę do południowej części przestrzeni globu i zmrużył oczy, po czym oddał się wchłanianiu w twarz promieni słonecznych, czyli po ludzku mówiąc opalał się. W końcu przechylił głowę na prawy bok, podparł ją prawą dłonią wspartą na prawym oparciu fotela i zamierzał przyłożyć się do drzemki, albowiem [...]

 20 marca 2020 roku, godz. 9:52  1,9°C

20.03.2020

Piątek

Dzień jak każdy inny, a jednak troszkę inny.
Ciut radośniejszy, troszkę cieplejszy.

Obudziły mnie ptasie trele, tak niewiele do szczęścia potrzeba. Okruchy błękitnego nieba na nich obłoki uśmiechają się do mnie. Między nimi radosne słońce.
Na pytanie:
- Jak żyć?
Odpowiedź jedna tylko może być.
- Pięknie żyć.
Każdy dzień radością wypełniać. [...]

 19 marca 2020 roku, godz. 20:11  4,0°C
Edytowano  19 marca 2020 roku, godz. 21:37

Dziękuję Ci Mamusiu.

19.03.2020
Czwartek

Więc wyjechałaś, zostawiłaś serce zbolałe.
To co dostałam od Ciebie - to dar - bijące serce - życie moje.
Cóż ja mogę Ci dać w podzięce?
Bijące serce już masz.
Wybacz, że zmieniło rytm.
Wybacz mi.
Za każdym razem
Kiedy przychodzi czas pożegnania.
Ono błaga...
- Nie odchodź !
Kolejne rozczarowania.
Nic nie trwa wiecznie.
Tylko Miłość.
Jej tyle jest we mnie - dzięki niej - żyję godnie,
Żyję przyjemniej.
Potrafię się dzielić.
Dziękuję Ci Mamusiu za Miłość.
Byłaś, Jesteś i Będziesz.

 19 marca 2020 roku, godz. 13:07
Edytowano  19 marca 2020 roku, godz. 13:09

Pisząc szerokopasmowo z odpowiednią głębokością orki

Pan Józef Galica był góralem z dziada pradziada, ale jak wszyscy jego protoplaści: pradziad, dziad i łociec, nie angażowały się w cały ten folklor, tą jak mówił góralszczyznę, której symbolem jest góralka żympolonca na skrzypcach to ryyyyyyy yyy, yyy ryyyyyyyyy, ten smycek chodzący po tych cięciwach w prawo i lewo, i mordujący strzemiączko, kowadełko i trąbkę nie tylko ceprów.

Był sobie emerytem, to lubił sobie czasem usiąść w ogrodzie na turystycznym fotelu i patrzył sobie na rozwój wypadków dnia, ale nie [...]

 19 marca 2020 roku, godz. 11:19
Edytowano  19 marca 2020 roku, godz. 12:03

19.03.2020r.(czwartek)

Obudziliśmy się. To największe szczęście jakie może każdego dnia spotkać człowieka, gdy nie jest umierającym i bardzo cierpiącym. W dobie zarazy możemy być już umierającymi, ale jeszcze nie jesteśmy w jakimkolwiek jeszcze dyskomforcie. Po obudzeniu tuliliśmy się i słuchali muzyki, wiadomości i żartów. Poszliśmy się wysikać i znowu leżeliśmy i tuliliśmy się szepcząc sobie miłosne słowa. Wstaliśmy. Ubraliśmy się. Umyliśmy ręce, twarz i zęby. Wziąłem ostatnie skrzydło kotce. Położyłem je na kartonie w [...]

 19 marca 2020 roku, godz. 11:18

19.03.2020r.(czwartek)

Obudziliśmy się. To największe szczęście jakie może każdego dnia spotkać człowieka, gdy nie jest umierającym i bardzo cierpiącym. W dobie zarazy możemy być już umierającymi, ale jeszcze nie jesteśmy w jakimkolwiek jeszcze dyskomforcie. Po obudzeniu tuliliśmy się i słuchali muzyki, wiadomości i żartów. Poszliśmy się wysikać i znowu leżeliśmy i tuliliśmy się szepcząc sobie miłosne słowa. Wstaliśmy. Ubraliśmy się. Umyliśmy ręce, twarz i zęby. Wziąłem ostatnie skrzydło kotce. Położyłem je na kartonie w [...]

 18 marca 2020 roku, godz. 11:11
Edytowano  18 marca 2020 roku, godz. 13:07

18.03.2020r.(środa)

Wczoraj zaraz z pierwszego ranka przez okno jak duch, wpadł jasny wesoły promień słońca do pokoju. Wcale nie pytał mnie o pozwolenie wiedząc o mojej dozgonnej zgodzie i wdzięczności. Zatańczył zafalował i zrobił dwie ósemki, po czym rozpromienił się w złocistą jasność jeszcze mocniej uniesiony i odurzony wypełniającą pokój wonią kwiatów hiacyntów. Chwilę trwał w tym zauroczeni, a zaraz potem przyklękną na jedno kolano i bardzo głęboko schylił głowę przed czuprynami z gęstych niebieskich płatków. Potem po [...]

 18 marca 2020 roku, godz. 4:23  8,6°C
Edytowano  18 marca 2020 roku, godz. 11:19

" Jeszcze jeden oddech "

18.03.2020
Środa
Pulsująca krew, nie daje spać.
Serce ten kochający organ - pompa organizmu, nie ma siły bawić się w gierki.
Walka dobra ze złem rozgrywa się na moich oczach.
Ja bierny obserwator życia.
Oddaję krople krwi, w których byłeś Ty.
W nadziei, że będzie mi lżej.
Pomyliłam się o całe wieki.
Weszłam nie do tej rzeki.
Nurt porywa mnie.
Fale obmywają mnie ze smutku.
Pogodziłam się ze sobą.
Jestem już inną osobą.
Nie ma Cię - jest spokój.
I patrzę na rzekę jej głębie, patrzę jak wpływa do morza - [...]

RozaR Roza
 18 marca 2020 roku, godz. 22:52

Tylko to jest dobre

Ja wolna dryfuję.
Marzenie spełniłam.
Życie pięknem wypełniłam.

 17 marca 2020 roku, godz. 9:09  4,2°C

" Wymyślam Cię "

17.03.2020

Na wstępie, pozdrawiam Cię wiosennie.
Jeszcze senne, oczy delikatnie otwieram, przecieram je. Pod firankami rzęs, marzeniem kryształowym rysuję Twoją twarz - uśmiech na niej masz.
Twój uśmiech rozświetla mój dzień.
Wiesz, dzisiaj lepiej czuję się. Wiadomość od Ciebie, ciepłem wypełniona - uczuciem czystym - piękna ona.
Próbuję napisać coś o sobie, coś o nas.
Lata świetlne - odległość nasza.
Inna galaktyka kiedy duszy mojej dotykasz. To wszystko w niczym mi nie przeszkadza. Wiem, że Cię mam dla [...]

scorpion Gimli syn Glóina
 17 marca 2020 roku, godz. 9:32

Ach, znowu listy...

 16 marca 2020 roku, godz. 21:53  14,4°C

Szczęściem moim Ty

Kiedy latarni blask oświetla drogę.
Gwiazdy próbują mu blaskiem dorównać.
W srebrzystym jego obrazie.
Myśli skrzydeł dostają.
W podniebne loty się wybierają.
I myślę, że wśród tych marzeń sennych.
Ty obok mnie to obraz przyjemny.
Dotykasz mnie słowem.
Obrazem muzyki.
Piórem tak lekkim.
Dotykaj mnie częściej. [...]

 16 marca 2020 roku, godz. 15:34  3,0°C
Edytowano  17 marca 2020 roku, godz. 00:02

16.03.2020

Dzień wstawał wolno... Słońce z trudem się przebijało przez zasłony moich okien. Także przyroda była jakaś ospała, nie dało się usłyszeć nawet najmniejszego szumu wiatru, a o tańczących z jego powiewem tujach nie wspomnę. Na zewnątrz nie było ani jednej zabłąkanej duszyczki. Widocznie ludzie czas kwarantanny wolą spędzać w separacji od innych... Była godzina szósta. Dla innych oznaczająca często pobudkę i rozpoczęcie nowego dnia... Dla mnie tym razem to upragniony odpoczynek i kolejna podróż do krainy snów... [...]

 16 marca 2020 roku, godz. 10:28
Edytowano  16 marca 2020 roku, godz. 11:28

16.03.2020r.(poniedziałek)

Każdego dnia pomieszkujemy w zieleni. To jasny przyokienny kącik w kuchni. I choć północne to okno, to oprócz jasności są w nim i przy nim wielkie złoża ciepła. Właściwie celniej jest powiedzieć, że jest to źródło naszych codziennych porcji zadowolenia i dumy. Rozpierają nas, kiedy widzimy to kochające się stadko zielonych roślin w tak bardzo wielu jej odcieniach i w takiej różnokształtności. Są malachitowe gondole, są szmaragdowe drabiny do ekstazy poprzez piękno. I codziennie obcujemy z pistacjowymi gejzerami [...]

 16 marca 2020 roku, godz. 7:12  8,8°C
Edytowano  16 marca 2020 roku, godz. 7:21

Do zobaczenia

Tak mało wiem.
A lubię Cię.
Wciąż za mało.
Nie piszę żegnaj
Tylko
Do zobaczenia:
W kolejnym wierszu.
Wymianie myśli.
W zdaniach
Tych
drżącą dłonią pisanych.
Dających do myślenia.
Nadzieja.
Do zobaczenia.

 16 marca 2020 roku, godz. 2:26  10,2°C

Dziwna armia serc

-Widziałeś je....? Te motyle....?
-Jakie motyle .....?
-Te tam w gablocie.....
-Tak , widziałem ...są piękne.....
-Są martwe....
Wiszą w szklanej gablocie , w równych rzędach.Powpinane na szpilkach.
Poukładane...gatunkiem , wielkością , kolorem....Jak armia , która gotowa jest w każdej chwili zerwać się do lotu.Nawet jeśli to miałoby wyrwać im z piersi zasuszone małe serduszka.....

Nowo dodane teksty

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

kilka minut temu

CierpkaWoda skomentował(a) tekst Dzisiaj jest cudowny [...] autorstwa tallea

ok. pół godziny temu

oszi3 dodał(a) do zeszytu tekst Znaczysz więcej, niż [...] autorstwa tallea

ok. pół godziny temu

oszi3 wskazał(a) tekst Znaczysz więcej, niż [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: tallea

ok. pół godziny temu

Wojtex wypowiedział(a) się w wątku Cytaty w "Cytatach" - [...], którego autorem jest Naja

ok. pół godziny temu

oszi3 skomentował(a) tekst .......Czasem to co [...] autorstwa kuloodporna

ok. pół godziny temu

oszi3 skomentował(a) tekst jestem dorozwinięty od [...] autorstwa Trzykropek

ok. godzinę temu

ok. godzinę temu

Softy skomentował(a) tekst ja - aj - I swojego autorstwa

ok. godzinę temu

tallea skomentował(a) tekst Kobiety lubią gest, [...] autorstwa Nikos Kazantzakis

ok. godzinę temu

tallea skomentował(a) tekst Ciało odczuwa prawdziwy [...] autorstwa D. H. Lawrence