25 lipca 2022 roku, godz. 7:57 15,1°C

- Alchemia podświadoma -

Wydaje nam się, iż jesteśmy jednostkami, iż posiadamy indywidualność. Iż wewnętrznie jesteśmy niepowtarzalni. Jednak tego rodzaju perspektywa jest złudna i jednocześnie dla ludzi charakterystyczna. Postrzeganie siebie jako jednostki, która posiada określone myśli, określone emocje, stany i rozpatrywanie tego w sensach indywidualizmu, czy z jego perspektywy jest zachowaniem dość zgubnym. Co więcej - człowiek zaczyna siebie ograniczać, chociażby przez to, iż obwiania siebie za takie, czy inne zachowanie, za te, czy inne myśli, a czasem odczucia, a czasem emocje, a czasem wrażenia, a czasem decyzje, a czasem za wszystko po trochu.

Jednym z etapów, które człowiek musi przejść, by dojrzeć, to akceptacja myśli, że jest tylko człowiekiem. Że jego wnętrze nie jest ani mniej ani bardziej wyjątkowe. Jest po prostu ludzkie, z całym wachlarzem rozmaitych myśli i mechanizmów, które po prostu rządzą ludźmi. Wtedy z jego barków spada ciężar indywidualności, który zresztą był tylko złudzeniem. Gdy człowiek z perspektywy "ja" przechodzi w perspektywę "my" rozpoczyna tak na prawdę proces akceptacji siebie jako człowieka, ale też siebie jako ludzkości. Wtedy zaczyna rozumieć, że pewne myśli, decyzje, zachowania nie są niczym indywidualnym, ale po prostu odruchem typowo ludzkim, typowo ludzkim zachowaniem, które wynika ze wspólnotowych przeświadczeń, impulsów, mentalności.

Wtedy też człowiek może świadomie kształtować swoją indywidualność, która nie jest już tylko iluzorycznym tworem, ale przede wszystkim aktem popartym przez wolę, która zrodziła się na podstawie rozumu i rozumienia.

Tutaj pojawią się opinie do tekstu autorstwa Jacob_Filth, gdy tylko ktoś skomentuje tekst wyświetlony na tej stronie.