15 czerwca 2022 roku, godz. 6:16 33,2°C

/bzdety/

- Wiesz, pojawiają się trudne chwile. Początkowo zniechęcenie, emocjonalne zejścia, stany obniżonego nastroju stają się trudne do przejścia. Łatwo wtedy zrezygnować z tego, na czym człowiekowi zależy. Ale jeśli zmusi się do wysiłku jeden, drugi, trzeci raz zacznie dostrzegać jedną, istotną rzecz. Że właśnie te momenty, kiedy robi się trudno, kiedy człowiek powątpiewa, kiedy ma wszystkiego dosyć, czuje się słabym nieudacznikiem i chce mu się płakać, bo stracił wiarę w samego siebie i własne możliwości, że są to chwile kluczowe, bo ich przezwyciężenie przynosi krok naprzód. Przejście przez trudny okres przynosi progres. Z czasem uczy się, że taka jest kolej rzeczy.
Nie oznacza to, że z czasem te chwile, sytuacje zaczynają znikać. Wciąż będą się pojawiać. Ale człowiek to istota, która zdolna jest się uczyć, analizować, wyciągać wnioski. Dlatego w trudnych momentach, w obliczu zniechęcenia, obniżonego nastroju, czegoś chwilowo depresyjnego, osłabienia - czuje coś więcej, chociaż jest to prawie niewidoczne, prawie nieuchwytne. Czuje nadzieję i ekscytację, bo teraz zdaje sobie sprawę, że jest na właściwej drodze, że tam, na końcu tego cierpienia znajduje się coś na prawdę wartościowego. Jego doświadczenia stają się bazą dla nowej postawy, dla nowego podejścia, dla nowej mentalności, która prowadzi go przez trudne okresy.

Z czasem może nawet wyczekuje trudności, bo dzięki nim może się rozwijać.

W końcu niejednokrotnie zdarza się, że człowiek czuje w sobie wielką energię. Robi swoje rzeczy i czuje, jak wszystko mu siada, wszystko wychodzi, czuje w sobie adrenalinę, ekscytacje, stanowczość, wewnętrzną siłę, jest skupiony, skoncentrowany do tego stopnia, że czas zdaje się zwalniać, ma dobry vibe, po prostu jest cudownie i chce więcej.

Zaletą trudnych momentów, tych właśnie ciężkich chwil jest to, że wtedy one właśnie kontrastują z tymi chwilami, gdy był taki, jak chciał, gdy wiele udawało się. Warto wtedy zachować spokój, by spojrzeć na tamto podejście, nastawienie, mentalność, zachowanie, na tamte chwile, gdy odnosiło się zwycięstwa, by głębiej zrozumieć, kim chce się być, jak chce się czuć, by te stany tym głębiej dotknęły człowieka.

W gruncie rzeczy nie chodzi o to, by umieć wygrywać, ale by być w stanie poradzić sobie z porażkami.

otoko
 15 czerwca 2022 roku, godz. 10:46

Podobają mi się te Twoje cykle. Może nie z wszystkim do końca się zgadzam, ale widać, że Coś budujesz z mocną zaprawą :)

Jacob_Filth Jot  16 czerwca 2022 roku, godz. 12:16

Dzięki, miło mi :) słonecznego i przyjemnego dzionka