Siedział w galerii X. [...] – Lola Lola

W tym miejscu znajdziesz opinie do tekstu, którego autorem jest Lola Lola — zgromadziliśmy 1 opinia.

Decyzje

Sie­dział w ga­lerii X. mężczyz­na na ław­ce. Rzu­ciło mi się w oczy to, że w jed­nej ręce trzy­mał bu­telkę szam­pa­na, na­tomiast w dru­giej kar­ton mle­ka. Dziw­ny to ob­ra­zek, niecodzien­ny. Mężczyz­na sie­dział za­myślo­ny. Wpat­rzo­ny był w je­den pun­kt. Wy­dawał się być smut­ny. Cieka­we, o czym tak rozmyślał?
Może mle­ko i szam­pan miały o czymś w je­go życiu za­decy­dować? Ja­kieś dro­gi mu­siał mężczyz­na powziąć?

A było to tak: Parę godzin wcześniej wyszedł z do­mu. Pokłócił się z żoną, z którą miał małe dziec­ko. Po pros­tu trzasnął drzwiami i wyszedł. Włóczył się po ga­lerii. Myślał o żonie, że na nią bez po­wodu nak­rzyczał. Myślał też o małej Kry­si. Pos­ta­nowił ku­pić mle­ko, bo o to go żona przed kłótnią pro­siła. Mała nie miała już mle­ka. Wszedł do mar­ke­tu i ku­pił mle­ko. Wrócił do do­mu, do żony. Jeszcze parę groszy mu star­czyło, więc ku­pił różę czer­woną - dla żony. Pos­ta­nowił ją bo­wiem przep­ro­sić za swe zacho­wanie. Żona prze­baczyła mu. A mała Kry­sia - stęskniona za tatą, rzu­ciła mu się na szyję.

Wcześniej, za­nim pokłócił się z żoną, dzwo­nił Stachu. Zap­ro­pono­wał spot­ka­nie, że to okaz­ja jest, by wy­pić, po­gadać. Bo nie widzieli się w Syl­wes­tra. Pos­ta­nowił wyjść. Oczy­wiście, zaczęła się kłótnia z żoną. Że co­raz więcej pi­je i wchodzi w niewłaści­we to­warzys­two. Gdy wyszedł z do­mu, udał się do ga­lerii i ku­pił szam­pa­na po pro­moc­ji. Po­myślał, że źle postąpił, że nak­rzyczał na żonę. Ale on też ma pra­wo się na­pić i po­być z ko­lega­mi, a zwłaszcza z ta­kimi, których daw­no się nie widziało. Zadzwo­nił do Stacha, że za­raz będzie. Poszedł na osied­le, gdzie mie­szkał ko­lega, sie­dział tam całą noc. Ko­lega nie chciał go puścić do do­mu, bo prze­cież daw­no się nie widzieli.

Sie­dział mężczyz­na na ław­ce w ga­lerii i nie wie­dział, którą drogę ma wyb­rać. Czy ma wrócić do żony i córki, czy iść do ko­legi? Trzy­mał więc w dłoniach mle­ko i szam­pa­na. Nie wie­dział, że to, co wyb­rał, już się stało. Ale pos­ta­wiono go jeszcze raz w tej sy­tuac­ji, by wyb­rał od­po­wied­nie dla siebie. Sam on stwier­dził, że ma ja­kieś de­ja vu czy coś. Sie­dział za­pat­rzo­ny w je­den pun­kt i nie wie­dział, co ma czy­nić. Spoglądał na kar­ton z mle­kiem i na szam­pa­na. Przeszłam obok mężczyz­ny i zos­ta­wiłam go z je­go de­cyzją. Co przed­sięwziął, nie wiem. W głębi ser­ca życzyłam mu wszys­tkiego naj­lep­sze­go i żeby mądrze wyb­rał. Bo "Is­tnieje tyl­ko jed­na dro­ga do in­nych ludzi – dro­ga ser­ca."* I tym na­leży się kiero­wać. Na miej­scu mężczyz­ny wyb­rałabym tę mleczną drogę jed­nak. Bo rodzi­na chy­ba naj­ważniej­sza, a i gwiaz­dy by się ucie­szyły. One chy­ba lu­bią, gdy pod ni­mi dob­rze się dzieje. Widzą ludzi w nie wpat­rzo­nych i za­marzo­nych. I mru­gają do nas, jak­by chciały po­wie­dzieć, że wszys­tko będzie dob­rze przy po­dej­mo­waniu ja­kichkol­wiek decyzji.

*Phil Bos­mans

opowiadanie
zebrało 1 fiszkę • 9 maja 2019, 18:07

Zaw­sze ma­my przy­naj­mniej dwie dro­gi do wy­boru. Cza­sami obie złe, ale zwyk­le jest jeszcze trze­cia, której nie widzi­my. Jeśli ma­my możli­wość wy­biera­nia, jeśli nie jest za późno i nie wy­bie­rze za nas ktoś, al­bo nałóg, to ma­my duże szan­se na dob­ry wybór, naj­lep­szy z możli­wych w da­nym cza­sie, naj­lep­szy zgod­nie z naszą wiedzą i sumieniem.
Miłego wie­czo­ru. :)) 

Partnerzy

Blok

Zamyslenie.pl

yestem

Użytkownicy
K L M
Aktywność

dzisiaj, 17:11piórem2 sko­men­to­wał tek­st joker

dzisiaj, 16:46marka do­dał no­wy tek­st Tęsknocie

dzisiaj, 16:06lajajaj do­dał no­wy tek­st Nauczyłam się śmiać Odejdź [...]

dzisiaj, 14:31wonderful348 do­dał no­wy tek­st Chy­ba coś go po­kuło [...]

dzisiaj, 14:15Spruta sko­men­to­wał tek­st Urodzony dwudzies­te­go pier­wsze­go lip­ca

dzisiaj, 13:51Trzykropek sko­men­to­wał tek­st Urodzony dwudzies­te­go pier­wsze­go lip­ca

dzisiaj, 13:50Jacob_Filth sko­men­to­wał tek­st inny swiat

dzisiaj, 13:49Lila Roe sko­men­to­wał tek­st Urodzony dwudzies­te­go pier­wsze­go lip­ca

dzisiaj, 13:47Trzykropek sko­men­to­wał tek­st Urodzony dwudzies­te­go pier­wsze­go lip­ca

dzisiaj, 13:40Afcia sko­men­to­wał tek­st inny swiat