29 grudnia 2020 roku, godz. 10:32

Dzieci Antychrysta

Samanta urodziła, ślicznego bobasa przewijała mu pupcię nie mogła, się nacieszyć był taki niewinny i uroczy śpiewała mu kołysanki. Mateus rósł bardzo szybko był, coraz to większy był cichym i pogodnym chłopcem co nie trwało jednak długo. Nagle do Niemiec bowiem przyjechał Adolf, który przyciągał, do siebie coraz to więcej młodych ludzi obiecywał im wizję i legalizację nowego świata dzieci były zachwycone było to dla nich coś nowego. Była, piękna słoneczna pogoda mama Mateusa, jak i inne matki z przymrużeniem oka spoglądały na swoje dzieci, które ulegały wizji nowego świata jednak kiedy spostrzegły, na czym polega nazizm zaczęły się buntować. Było już jednak za późno wszyscy bowiem, którzy sprzeciwiali się nazizmowi zostali zamordowani a dzieci zamieniły się w potworów poświęciły całkowicie się ideom Adolfa. Samanta przybiegła, przerażona do Mateusa zakrzyczała, co wyście zrobili, zamordowaliście przecież naszych sąsiadów stałeś się zbrodniarzem zamieniłeś się w potwora. Mateus się zdenerwował, zaczął krzyczeć na matkę próbował jej wytłumaczyć, że ci, którzy są przeciwni tworzeniu nowego świata muszą zginąć stają się wtedy ich wrogami. Matka Mateusa opuściła głowę wiedząc, że straciła, już swojego syna na zawsze, byli tacy niewinni, kiedy bawili się z dziećmi na dworze nikt nie przypuszczał jednak, że chęć legalizacji i wizji nowego świata zamieni ich w bestie, że staną się dziećmi Antychrysta pozbawionymi wszelkich skrupułów i uczuć. Minęły już czasy wojny, w której Mateus i inne dzieci zginęły, walcząc o wpojone im wartości i wizje nowego świata a Samanta poznała Polaka i wyjechała do Polski. Gdy była już starszą kobietą usiadła w fotelu modląc się, aby nigdy nie nastały już takie czasy gdy włączyła jednak telewizor wtedy na chwilę zamarła. Przed monitorem pojawił się bowiem niejaki Roberts mówiąc do dzieci i młodzieży przedstawiając im wizję nowego świata bez Boga i legalizację prostytucji, homoseksualizmu i narkotyków wzięła więc szybko telefon i kiedy znalazła jego numer zadzwoniła do niego wieczorem mówiąc, pojawiłeś się znowu Antychryście, aby posiąść te niewinne istoty na ziemi tym razem cię dopadnę, pójdziesz prosto do piekła gdzie jest twoje miejsce, gdzie będziesz umierał już na zawsze.

Tutaj pojawią się opinie do tekstu autorstwa Krzysztof K., gdy tylko ktoś skomentuje tekst wyświetlony na tej stronie.