Niebo zawsze było takie [...] – Lola Lola

W tym miejscu znajdziesz opinie do tekstu, którego autorem jest Lola Lola — zgromadziliśmy 1 opinia.

Niebo

Niebo zaw­sze było ta­kie sa­mo. Od sa­mego początku. La­zur nieba roz­pościera się nad naszy­mi głowa­mi. Ran­kiem, gdy wsta­je ku­la życia, przy­biera ono de­likatną barwę niebieską. Wie­czo­rem zaś żeg­na się ze Słońcem, by przyk­ryć się kołdrą no­cy.
Na niebo zwra­camy uwagę lub nie. Jest wszakże zwykłe, by rzec - pos­po­lite. Nie przeszkadza nam, chy­ba że jest zas­nu­te chmu­rami i pa­da deszcz. W 1996 i 1997 ro­ku wielu jed­nak pat­rzało w niebo, była bo­wiem na nim ko­meta. Wielu za­pew­ne wpra­wiała w za­dumę. Od­le­ciała jed­nak, by chwa­lić się sobą i swym war­koczem w in­nych re­jonach kos­mo­su.
Na naszej Ziemi czy to woj­ny, czy to pokój, niebo ma­my niez­mien­ne. Nic nie po­radzi­my, prze­cież go nie po­kolo­ruje­my. Ale ta­ka bar­wa, ja­ka jest, jest naj­piękniej­sza. Cza­sami ma ko­lor czer­wo­ny. Ale praw­dzi­wa czer­wień była, gdy pew­ne­go dnia Adolf Hit­ler ze swej po­siadłości z ta­rasu ob­serwo­wał niebo na zachodzie. Jarzyło się i tętniło swą czer­wienią. Była to za­powiedź krwa­wych czasów, które miały na­dejść. Ta­ka prze­powied­nia. Os­trzeżenie? A gdy na­deszła już ta woj­na, to par­ty­zan­ci w le­sie często spogląda­li w niebo. Może mieli już dośc tych drzew? Mod­li­li się? Ale gdy się jest w le­sie, to wspa­niale jest pat­rzeć w niebo. Widzi się wie­rzchołki drzew, które do­tykają nieba. Wspiąć się po ta­kim drze­wie, zna­leźć się na chwilę w niebie.
A kiedy już woj­na roz­kręciła się na dob­re i pa­lono ludzi w piecach, szły dy­my z ko­mina do nieba. W obo­zie mówiono: "Es ist Weg Num­mer eins dur­ch Kre­mato­rium Num­mer zwei". Mówiono to so­bie i pat­rza­no na te dy­my. Więźniom zab­ro­niono wszys­tkiego, ale nie odeb­ra­no im nieba, tej os­toi bez­pie­czeństwa. Cała ta zag­rodzo­na przes­trzeń obo­zu zos­tała im narzu­cona i da­na do mar­nej egzys­ten­cji. Nie odeb­ra­no im jed­nakże nieba. Ta przes­trzeń nad ich głowa­mi, a jeszcze w no­cy us­nu­ta gwiaz­da­mi, da­wała nadzieję i wiarę. Można było się do ko­go zwrócić - do skle­pienia niebies­kiego. To był ka­wałek małej szczęśli­wości. Ta­kiej pry­wat­ności, chwi­la dla wzro­ku i od­dechu.
A jak było w Pow­sta­niu War­szaw­skim? Pow­stańcy w dy­mach, brudzie, smrodzie kloa­cznym wie­rzy­li, bo mieli jeszcze niebo i gwiaz­dy na sobą. Jeśli je tyl­ko było wi­dać. Wyłowić się z te­go dy­mu i zer­knąć w niebo, wziąć je­den od­dech, dwa od­dechy i wie­rzyć, moc­no wie­rzyć, że to się skończy. Ale gdy się skończy, to niebo będzie na­dal ta­kie sa­mo... Zmienią się je­no realia życia tej naszej pla­nety. Wszys­tko płynie, a nieboskłon ten sam. Zwyk­le nie zwra­camy uwa­gi na słońce i księżyc, ale to one mają wpływ na nasze życie. Żebyśmy my tak na siebie wpływa­li z korzyścią, jak te ciała niebies­kie na nas. Słońce tworzy pro­mienie i ciepło, abyśmy my tak tworzy­li his­to­rię, aby nie było się cze­go wstydzić. Jak przy­leci, czy wróci, ja­kaś ko­meta, żeby nie było po pros­tu po­wodów do wsty­du...

opowiadanie
zebrało 1 fiszkę • 12 sierpnia 2018, 22:55

ciekawe 

Partnerzy

Blok

Cy­taty.eu - afo­ryz­my i sen­ten­cje Cy­taty, afo­ryz­my, sen­nik Zamyslenie.pl, Aforyzmy i cy­taty

cyt.adela

Użytkownicy
K L M
Aktywność

wczoraj, 23:27chrupcia do­dał no­wy tek­st Ode mnie

wczoraj, 22:56Bettie do­dał no­wy tek­st jestem naczy­niem na sprzeczne [...]

wczoraj, 22:51Naja wy­powie­dział się w wątku Skojarzenia

wczoraj, 22:15Naja sko­men­to­wał tek­st Ludzie chcą, abym ich [...]

wczoraj, 22:13Naja do­dał no­wy tek­st Każdy ma swoją mowę, [...]

wczoraj, 22:12Ninja do­dał no­wy tek­st Lubie światła w ciem­ności Lu­bie [...]

wczoraj, 22:12Logos do­dał no­wy tek­st Książki, której nikt nie [...]

wczoraj, 22:12RozaR do­dał no­wy tek­st Stado

wczoraj, 22:10Naja sko­men­to­wał tek­st Mowawynikająca z mo­jego pra­wa

wczoraj, 21:54RozaR sko­men­to­wał tek­st Ściśniete gardło