Małe dziewczynki bawiły się [...] – Lola Lola

W tym miejscu znajdziesz opinie do tekstu, którego autorem jest Lola Lola — zgromadziliśmy 1 opinia.

Los

Małe dziew­czyn­ki ba­wiły się na podwórku. Jed­na z nich jeździła ro­wer­kiem w kółko, dru­ga jej wtóro­wała biegnąc za nią i się śmiejąc. Za­bawę dziew­czy­nek zauważyła Rache­la. Przez ok­no ka­mieni­cy ob­serwo­wała je od dłuższe­go cza­su. Zajęta dzier­ga­niem na dru­tach, nie spos­trzegła, jak szyb­ko mi­ja czas. Zaczął pa­dać deszcz. Dziew­czyn­ki uciekły z podwórka. Scho­wały się w ka­mieni­cy. Po­zos­ta­wiły ro­wer na ziemi. Wyszedł wówczas do­zor­ca ka­mieni­cy, wziął ro­wer i oparł o je­dyne drze­wo, ja­kie rosło na podwórzu. Deszcz przes­tał po chwi­li pa­dać. Nag­le do mie­szka­nia Rache­li ktoś za­pukał. Dziew­czy­na nie ocze­kiwała gościa. Po­deszła do drzwi i lek­ko je uchy­liła. Jej oczom uka­zał się mężczyz­na. Był wy­raźnie przes­traszo­ny. Nie przed­sta­wił się. Rzekł tyl­ko, że to może zab­rzmieć głupio, ale pot­ra­fi on prze­widy­wać przyszłość. Ma wiz­je Apo­kalip­sy, która niedługo nastąpi. Bo oto w państwach wrze już, a śmierć os­trzy swoją kosę. Będzie piekło, praw­dzi­we wzburze­nie w żywo­cie ludzkim, is­tna zagłada. Trze­ba się ra­tować. Naj­le­piej już dziś. On bar­dzo prag­nie dziew­czynę ura­tować. Po tych słowach, Rache­la stwier­dziła, że ma przed sobą sza­leńca. Słowa mężczyz­ny usłyszał do­zor­ca. Przyszedł spraw­dzić, co się dzieje. Młodzieniec począł znów na­wijać swoją his­to­rię. Do­zor­ca zaczął wy­ganiać chłopa­ka z ka­mieni­cy. Ten wyszedł. Na podwórzu ba­wiły się znów dziew­czyn­ki. Przes­tał bo­wiem pa­dać deszcz. Za­cieka­wione zdarze­niem pod­biegły do prze­ganiane­go chłopa­ka. Ten, niczym na­wie­dzo­ny, ciągnął swoją his­to­rię. Mówił, że wszys­cy z ka­mieni­cy zginą. Włącznie z Rachelą i do­zorcą. Spoj­rzał na dziew­czyn­ki i rzekł: "Nie. Wy przeżyje­cie, by da­wać in­nym świadec­two o koszmarze, ja­ki spot­ka wielu ludzi." Dziew­czyn­ki zdu­mione pat­rzyły się na chłopa­ka. Nie wie­działy, co mają rzec na je­go słowa. Zacho­wanie je­go było dla nich osob­li­we. Za­pytały tyl­ko, czy w przyszłości będą na­dal ro­wery i czy dzieci będą się na­dal mogły ba­wić? Do­zor­ca zaczął się wykłócać, co też młodzieniec wy­gadu­je. Roz­ka­zał mu na­tychmiast odejść. Chłopak rzekł do niego: "- Pięknie jest, bra­cie, na świecie, tyl­ko że nas na nim nie ma."* Po tych słowach do­zor­ca za­milkł. Chłopak kon­ty­nuował, że słowa te po­wie w przyszłości pe­wien człowiek. Rache­la, która do tej po­ry mil­czała, poczęła jak­by do­wie­rzać mężczyźnie. Sa­ma os­tatnio miała dziw­ne sny. Rzekła, że nie wie­rzy, ale czu­je... Chłopak ucie­szył się, że zna­lazł zro­zumienie. Dziew­czyn­ki nie od­puszczały, za­sypy­wały na­dal chłopa­ka py­taniami - jak będą wyglądać w przyszłości? A ja­cy będą ich przyszli mężowie? Do­zor­ca też nie od­puszczał, prze­ganiał młodzieńca. Po­jawiła się na­wet po­lic­ja. Fun­kcjo­nariu­sze zab­ra­li bun­tujące­go się młodzieńca. Ten się nie opierał, dał się areszto­wać. Rzekł na od­chod­ne, żeby pa­mięta­li, że to: "Ludzie ludziom zgo­towa­li ten los."**
Po tym dziw­nym zdarze­niu, zaczął znów pa­dać deszcz. Dziew­czyn­ki uk­ryły się przed nim w ka­mieni­cy. Zajęte za­bawą lal­ka­mi, za­pom­niały już o ta­jem­niczym gościu. Pot­rakto­wały chłopa­ka, na­wijające­go ciągle o przyszłości i ka­tas­tro­fie, ja­ko ko­lej­ne doświad­cze­nie w swym jeszcze młodym życiu. Rache­la na­tomiast za­pamiętała słowa chłopa­ka. "Ludzie ludziom zgo­towa­li ten los". Co się ta­kiego niedługo sta­nie, że mężczyz­na był tak ro­zen­tuzjaz­mo­wany? Wróciła do swych robótek, ale myśli na­dal nie da­wały jej spo­koju. Deszcz roz­pa­dał się na dob­re. Przez ok­no widziała, jak krop­le płyną po szy­bie. Zas­ta­nawiała się, co za los spot­ka ich? Za­pisała so­bie zda­nie "Ludzie ludziom zgo­towa­li ten los" na kar­teczce. Wsadziła ją do szuf­la­dy. Wkrótce za­pom­niała o niej. Dni mi­jały. Dziew­czyn­ki już nie ba­wiły się ro­werem, tyl­ko spa­cero­wały z ka­wale­rami. Do­zor­ca po­sunął się w wieku. Psy na­dal szcze­kały. Po­ry ro­ku po so­bie następo­wały.

Na­deszły pa­miętne dni. Ka­mieni­ca stanęła w płomieniach. Zajęło się od og­nia łóżko, po­tem krzesła i stół, następnie ko­moda, gdzie była scho­wana kar­teczka ze zda­niem, które za­pisała Rache­la. Gdy ogień tra­wił już wszys­tkie rzeczy w szuf­ladzie, kar­teczka so­bie cicho leżała, jeszcze ogień jej nie sięgnął. Ro­biło sie jed­nak co­raz goręcej. Wreszcie płomienie tknęły pa­pier z za­pisa­nymi słowa­mi. Brze­gi poczęły się tlić. Le­ciał dym. Kar­tka poczęła się kur­czyć, tra­wiona og­niem. I nie było już wte­dy nic. Kar­teczka ano­nimo­wo, w tłumie in­nych rzeczy, spłonęła.

W tym sa­mym cza­sie, gdy płonęła kar­teczka, w ka­cecie zos­tała za­gazo­wana i spa­lona Rache­la. Płomienie tknęły jej młode jeszcze ciało. Brze­gi włosów poczęły się tlić. Le­ciał dym. Ciało poczęło się kur­czyć, tra­wione og­niem. I nie było już wte­dy nic. Dziew­czy­na ano­nimo­wo, w tłumie in­nych osób, spłonęła.

A dziew­czyn­ki, które przeżyły, do dziś wspo­minają młodzieńca, który prze­widy­wał przyszłość. Pa­miętają je­go zda­nie, które wy­powie­dział: "Pięknie jest, bra­cie, na świecie, tyl­ko że nas na nim nie ma." One mówiły te­raz, już w cza­sach współczes­nych: "Pięknie jest, bra­cie, na świecie, to my na nim jes­teśmy i to my świadec­two dziś dajemy"...

*Ta­deusz Bo­row­ski – "Opo­wiada­nia wybrane"
**Zo­fia Nałkow­ska – "Me­daliony"

opowiadanie
zebrało 2 fiszki • 25 grudnia 2018, 22:05

Nałkow­ska jak­by roz­grzesza Bo­ga, przyj­mując, że wszys­tko co dzieje się dzieje się za sprawą wol­ności, którą dos­ta­liśmy, gdy na­si rodzi­ce - Adam i Ewa zde­cydo­wali zaufać te­mu co da­je owoc z drzewa [...] — czytaj całość

Partnerzy

Blok

Cy­taty.eu - afo­ryz­my i sen­ten­cje Cy­taty, afo­ryz­my, sen­nik Zamyslenie.pl, Aforyzmy i cy­taty

fyrfle

Użytkownicy
K L M
Aktywność

dzisiaj, 21:11Trzykropek sko­men­to­wał tek­st Trudno jest rządzić dru­gimi, [...]

dzisiaj, 21:08Trzykropek sko­men­to­wał tek­st Trudno jest rządzić dru­gimi, [...]

dzisiaj, 20:56piórem2 sko­men­to­wał tek­st Na wy­sokim niebie wiel­ki [...]

dzisiaj, 20:54yestem sko­men­to­wał tek­st Trudno jest rządzić dru­gimi, [...]

dzisiaj, 20:52yestem sko­men­to­wał tek­st Na wy­sokim niebie wiel­ki [...]

dzisiaj, 20:16Trzykropek do­dał no­wy tek­st Przestroga

dzisiaj, 19:28danioł sko­men­to­wał tek­st Im więcej da­jesz, tym [...]

dzisiaj, 19:21RozaR sko­men­to­wał tek­st TR vs PA 

dzisiaj, 18:26piórem2 sko­men­to­wał tek­st Na wy­sokim niebie wiel­ki [...]

dzisiaj, 18:26Bujak Bo­gusław do­dał no­wy tek­st Myśliwski nierząd: dzi­kie strze­lanie [...]