Gaśnie światło, w pokoju [...] – bellabelcia

W tym miejscu znajdziesz opinie do tekstu, którego autorem jest bellabelcia — zgromadziliśmy 0 opinii.

"Ból"

Gaśnie światło, w po­koju jest ciem­no -nic nie wi­dać. Wszys­cy śpią, z wyjątkiem mnie - nie mogę zasnąć, nie pot­ra­fię. Bo­je się że to powróci w snach. Wsta­je z łóżka, ubieram białą, zwiew­na su­kienkę, nie przej­muję się obu­wiem, wychodzę bo­so na dwór. Jeszcze nie wiem gdzie zmie­rzam. Chce uciec. Chcę aby to co się wy­darzyło było tyl­ko snem. Jed­nak nie! Rzeczy­wis­tość. Boję się! Bo­je się bólu, to przed nim uciekam. Wra­cam do lat, kiedy byłam dziec­kiem. I właśnie te­raz przy­pomi­nam so­bie łąkę, po której biegałam ja­ko mała dziew­czyn­ka. To tam te­raz zmie­rzam. Nie zwra­cam uwa­gi na ka­mienie wbi­jające mi się w sto­py, idę przed siebie.
Jestem.
Po­woli sta­wiam nogę na tra­wie. Jest miękka, miękka i mok­ra. Na­bieram pew­ności, biegnę w stronę wie­rzby płaczącej rosnącej na środ­ku łąki. Moją su­kienkę i długie, roz­puszczo­ne włosy tar­ga wiatr. Jes­tem obok drze­wa, wpat­ru­je się w księżyc. Jest pełnia, ku­la wid­niejąca na
niebie oświet­la wszys­tko, mi­liony gwiazd tańczą w okół niej. To wszys­tko jest piękne, a za ra­zem tak prze­rażające. Zaw­sze tu byłam szczęśli­wa, ale nie tym ra­zem. Nie pot­ra­fię za­pom­nieć. Cze­mu on mi to zro­bił? Za co? Aku­rat wte­dy kiedy zaczy­nałam ufać! No cóż- życie. Słysze głosy, jest ich mnóstwo, wołają mnie! To nie ludzie. Więc kto? A raczej co? Nie zwra­cam na nie uwa­gi, idę na dru­ga stronę drze­wa, zaw­sze były tam kwiaty. Jed­nak ich tu nie ma, są tu... duchy, a raczej... dusze. A le gdzie ciała? Właśnie te­raz na­wie­dza mnie wiz­ja, to ludzie, ludzie żyjący bez dusz. Ot­wieram oczy i wiem że następna będę ja, że to mo­ja dusza będzie następna. A może tak będzie le­piej. Może życie bez bólu, strachu, niena­wiści jest lep­sze. Jed­nak nie będę już żyć, będe tyl­ko is­tnieć. Jed­nak co z te­go? I tak nie mam po co żyć.
-Weź mnie! -krzyczę - masz moją dusze! Nie chcę jej!
Nic nie czu­je, wiem tyl­ko że upa­dam. Ciem­ność! Co się dzieje? Czy to ko­niec? Ot­wieram oczy, nie od­czu­wam ani strachu, ani bólu, ja nic nie czu­je! Ja już nie żyje! Ja tyl­ko is­tnieje! Nie mam duszy! Ja wiem , ja to wiem. I wiem że ona te­raz gdzieś błądzi. Jed­nak gdzie? Nie znam od­po­wie­dzi na to py­tanie.

opowiadanie • 14 lipca 2011, 18:54
Partnerzy

Blok

Cy­taty.eu - afo­ryz­my i sen­ten­cje Cy­taty, afo­ryz­my, sen­nik Zamyslenie.pl, Aforyzmy i cy­taty

bellabelcia

Użytkownicy
A B C
Aktywność

dzisiaj, 16:18M44G wy­powie­dział się w wątku Czego ak­tual­nie słuchasz cz.2

dzisiaj, 14:45Gaia sko­men­to­wał tek­st list miłos­ny al­bo pocztówka [...]

dzisiaj, 14:32szpiek do­dał no­wy tek­st Wiersze ba­dam no­sem nad [...]

dzisiaj, 14:31Gaia sko­men­to­wał tek­st INTER - Stre­fa za­fik­so­wana

dzisiaj, 14:23Gaia sko­men­to­wał tek­st Tytuł się za­wiesił w [...]

dzisiaj, 14:20Gaia sko­men­to­wał tek­st IKAR

dzisiaj, 14:18szpiek sko­men­to­wał tek­st Tytuł się za­wiesił w [...]

dzisiaj, 14:13Gaia do­dał no­wy tek­st Tytuł się za­wiesił w [...]

dzisiaj, 13:02truman do­dał no­wy tek­st list miłos­ny al­bo pocztówka [...]

dzisiaj, 12:50Sierjoża sko­men­to­wał tek­st Usiądż w wy­god­nie, wyrzuć [...]