Było to w żniwa. [...] – Lola Lola

W tym miejscu znajdziesz opinie do tekstu, którego autorem jest Lola Lola — zgromadziliśmy 2 opinie.

Żniwa

Było to w żni­wa. Maszy­na rol­nicza zeb­rała słomę i za­wiązała ją w bel­ki. Pow­stało wiele ta­kich be­lek. Wszys­tkie były zgrab­nie zwi­nięte. Wyróżniała się jed­na be­la. Była na uboczu, koło po­la ku­kurydzy. Ja­kaś ta­ka zmi­zer­niała, niefo­rem­na, mała. Zmar­kotniała bel­ka po­padła w ruinę, bo była in­na. In­ne bel­ki były sprężys­te i dob­rze zbu­dowa­ne, a dla niej po­noć zab­rakło sznur­ka sca­lające­go jej liche ciało. Nie po­siadała te­go szkiele­tu, tej pod­sta­wy, bu­dującej silną oso­bowość. In­ne bel­ki słomy mówiły do niej, że ma się wziąć w garść. Ona jed­nak nie umiała pod­nieść słomy... Roz­la­tywać poczęła się bel­ka słomy. Zauważyła to rosnąca obok niej ku­kurydza. Wy­ciągnęła do bel­ki po­moc­ny liść. Zaopieko­wała się zdołowa­nym snop­kiem. Wciągnęła belkę na po­le ku­kurydzy. Tam zajęli się nią pro­fes­jo­nal­ni dok­torzy kacza­ny. Kol­by ku­kurydzy założyły na bel­ce sznur­ki, tym sa­mym zbu­dowały u jej pod­staw so­lid­ny kościec. Sznur­ki stworzyły silną, zwartą oso­bowość. Nie była już chwiej­na bel­ka, lecz moc­no trzy­mała się. Podzięko­wała kol­bom ku­kurydzy, które wbi­jały w nią ziar­na op­ty­miz­mu. Kol­by mówiły, że bel­ka jest war­tościowa i nie jest bez­nadziej­na. Moc­no dołado­wana bel­ka słomy wy­ruszyła w świat. Była sil­na i z so­lid­nym sznur­kiem. Ku­kurydze mówiły po­między sobą, że te­raz pełno ta­kich snopków na tym świecie, które so­bie po­radzić nie pot­ra­fią. I nie wys­tar­czy po­wie­dzieć: "Weź się w garść". Trze­ba dot­rzeć do każde­go źdźbła słomy. Wszys­tko poukładać w sno­pogłowie. Wszys­tkie sznur­ki ze sobą sca­lić. Ra­tować. Bo każda bel­ka słomy ważna jest. No i, wes­tchnęły kol­by ku­kurydzy, wiado­mo - dep­resja lu­bi zbierać żni­wo... Wszys­tkie znów wes­tchnęły. Nad kol­ba­mi przeszedł wiatr, wy­ginając ich liście, niczym od­dech nadziei na lep­sze życie, na które każdy zasługu­je.

opowiadanie
zebrało 4 fiszki • 13 stycznia 2019, 00:56

Śliczne.
Poz­dra­wiam. :)) 

Wzruszająca his­to­ria o bel­ce słomy. Dob­rze że słomiany za­pał jej nie do­padł i plan nie spa­lił na pa­new­ce. Poz­dra­wiam serdecznie 

Partnerzy

Blok

Zamyslenie.pl

M44G

Użytkownicy
K L M
Aktywność

dzisiaj, 17:31oszi3 do­dał no­wy tek­st Świat jest ma­terial­ny, ale [...]

dzisiaj, 16:41oszi3 do­dał no­wy tek­st Bardziej niż te­go, że [...]

dzisiaj, 15:25.Rodia sko­men­to­wał tek­st padnięty z wrażenia

dzisiaj, 15:22.Rodia sko­men­to­wał tek­st Albo masz fa­ceta, al­bo [...]

dzisiaj, 15:18.Rodia sko­men­to­wał tek­st Nadmiar wie­dzy pot­ra­fi za­bić [...]

dzisiaj, 14:54E.H. sko­men­to­wał tek­st Nadmiar wie­dzy pot­ra­fi za­bić [...]

dzisiaj, 14:23truman do­dał no­wy tek­st pociecha

dzisiaj, 11:49fyrfle sko­men­to­wał tek­st Publikując... pielęgnu­jesz swój ek­shi­bic­jo­nizm.  

dzisiaj, 11:47fyrfle do­dał no­wy tek­st mikroopowiadanie dwieście trzydzies­te piąte