25 października 2019 roku, godz. 13:08  4,0°C
Edytowano  25 października 2019 roku, godz. 14:36

CZEREZWYCZAJKA

Październikowe wieczory są długie. Starcza w nich czasu na ugotowanie zupy na kilka następnych dni. Takiej już jesiennej, pożywnej, najlepiej albo nawet oczywiście, że na konkretnym mięsie lub z wkładką chociaż jajek. Potem Anna Magdalena wzięła motek czerwonej wełny tureckiej i usiadła w salonie pod jasnym światłem stylowego żyrandola, żeby dalej tworzyć zimowe ponczo dla córki, które zawiezie do Anglii w listopadzie. Piotr Paweł usiadł naprzeciwko żony i wziął do ręki książkę z dziełami Platona. Dzisiejszego [...]

 25 października 2019 roku, godz. 13:07

CZEREZWYCZAJKA

Październikowe wieczory są długie. Starcza w nich czasu na ugotowanie zupy na kilka następnych dni. Takiej już jesiennej, pożywnej, najlepiej albo nawet oczywiście, że na konkretnym mięsie lub z wkładką chociaż jajek. Potem Anna Magdalena wzięła motek czerwonej wełny tureckiej i usiadła w salonie pod jasnym światłem stylowego żyrandola, żeby dalej tworzyć zimowe ponczo dla córki, które zawiezie do Anglii w listopadzie. Piotr Paweł usiadł naprzeciwko żony i wziął do ręki książkę z dziełami Platona. Dzisiejszego [...]

 25 października 2019 roku, godz. 11:12  1,9°C

mikroopowiadanie dwieście czterdzieste drugie

Była trzynasta z dziewięcioma minutami. Ciocia Zosia wsiadła do autobusu MZK linii 5. Skasowała bilet i usiadła w drugim rzędzie siedzeń za środkowymi drzwiami. Przed nim siedział około czterdiziestopięcioletni mężczyzna, ubrany w czarne skórzane półbuty w szpic, czarne skarpetki,czarne spodnie, niebieską koszulę w drobne białe poprzeczne prążki, czarną bejsbolówkę. Przez prawe przedramię miał przerzuconą marynarkę z eko skóry lu ze skóry. W tej samej ręki dłoni trzymał czarną aktówkę z materiału. Prowadził rozmowę telefoniczną, z której wynikało, że jest adwokatem. Adwokat, a jedzie autobusem? Zastanawiała się Ciocia Zosia. Eko terroysta, czy pijak, któremu zabrali prawo jazdy? Po chwili spuchła od wstydu i zaczerwienienia na twarzy. Mężczyzna przystawił smartfon prawie do grubych szkieł okularów i pisał esemesa. Był prawie niewidomy. Znowu pozory ją zwiodły. Była wściekła na swoje prostactwo.

 24 października 2019 roku, godz. 10:14  1,9°C

mikroopowiadanie dwieście czterdzieste pierwsze

Bonifacy Gulgewanc służył wtedy w wywiadzie policyjnym i dorabiał ochraniając pewną koleżankę, która była przedstawicielką handlową pewnej firmy udzielającej pożyczek, tak zwanych chwilówek. Pewnego letniego późnego wieczoru pojechał z nią do miasta eks wojewódzkiego pozbierać raty. Zaparkowali przed mrówkowcami, a dokładnie przed francuskim supermarketem. Ona poszła odebrać ratę, on czekał na nią w samochodzie. Nie życzyła sobie żeby z nią szedł, bo nie życzyli sobie tego klienci. Siedział więc w [...]

 22 października 2019 roku, godz. 21:00

mikroopowiadanie dwieście czterdzieste

Pewna urzędniczka państwowa o wzroście sto osiemdziesiąt pięć centymetrów była i ważyła kilogramów sto dwadzieścia, zatem rozmiar miseczki jej biustonosza wyrażał nieskończoność. Pewnego dnia urzędowego pochyliła się nad petentem wypełniającym podanie chcąc mu pomóc i wtedy pękło jej ramiączko owego biustonosza, a miseczka poleciała jak strzała w luźną przestrzeń sukni. Za nią, z mocą i prędkością TGV, sutek jędrny do twardości zdzielił głowę petenta i kark jego złamany został w trzech miejscach. Światowej marki producent biustonoszy wypłacił milionowe odszkodowania rodzinie poległego petenta i urzędniczce za szkody moralne.

 22 października 2019 roku, godz. 7:29  1,0°C

IKAR. Legenda Mietka Kosza

(recenzja filmu)

Rozpocznę od czegoś,co w dzisiejszych czasach na pewno zostanie przemilczane przez krytyków filmowych, a temat ten rozpoczyna film i powinien zostać poddany głębszej refleksji, jak to zawarł w scenariuszu Maciej Pieprzyca, bo jego film jest filmem budzącym wiele refleksji i to refleksji trudnych, a oczywistych, sprzecznych z tak zwanymi ideologicznymi nowomodami. Zatem kto opiekuje się w Polsce PRL ociemniałymi? Ano zakonnice katolickie! Tak często krytykowane przez tak zwane media polskojęzyczne, tak zwalczane [...]

 22 października 2019 roku, godz. 5:27  17,6°C
Edytowano  22 października 2019 roku, godz. 5:28
 Tekst dnia 24 października 2019 roku

Jabłko

Szła dziewczyna i zbliżała się do torów kolejowych. Wtedy po raz pierwszy - nie pierwszy pojawiła się myśl, aby położyć się na tych torach. Tak po prostu. Nadjeżdżał pociąg, był coraz bliżej, a myśl ta się wzmagała w niej. Nadto pojawiły się łzy w oczach dziewczyny. "I tak to jest" - pomyślała dziewczyna. Takie jest życie. Niektórym tory i pociąg służą do podróży, a niektórym do odebrania sobie życia. Dwoistość torów. Tak, jak dwie są szyny. Na torach dzieje się wiele tragedii. Zimnych szyn dotykają [...]

fyrfle Mirek
 22 października 2019 roku, godz. 9:13

Przecudnej urody opowiadanie z bardzo wielkim przekazem. Nominuję oczywiście.

 21 października 2019 roku, godz. 14:08  1,0°C
Edytowano  21 października 2019 roku, godz. 14:09

mikroopowiadanie dwieście trzydzieste dziewiąte

Zadzwoniłem. Nie odebrałaś. Może dzisiaj jeszcze jest za wcześnie? Może jeszcze w ogóle jest za wcześnie? W sumie jeszcze nie umieramy. Jeszcze nawet nie mamy zamiaru. Masz czas i jeszcze może zdążysz zrozumieć kto jest ważny też w życiu? Co też jest ważne w życiu? Zdążysz i nie będziesz żałować, że nie kochałaś tak jak powinnaś. Że przedkładałaś twórczy chaos nad dzień ze świtem, wschodem słońca, południem, obiadem, telefon do tych, którzy sprawili, że jesteś i masz się bardzo dobrze.

 21 października 2019 roku, godz. 14:07  1,0°C

mikroopowiadanie dwieście trzydzieste dziewiąte

Zadzwoniłem. Nie odebrałaś. Może dzisiaj jeszcze jest za wcześnie? Może jeszcze w ogóle jest za wcześnie? W sumie jeszcze nie umieramy. Jeszcze nawet nie mamy zamiaru. Masz czas i jeszcze może zdążysz zrozumieć kto jest ważny też w życiu? Co też jest ważne w życiu? Zdążysz i nie będziesz żałować, że nie kochałaś tak jak powinnaś. Że przedkładałaś twórczy chaos nad dzień ze świtem, wschodem słońca, południem, obiadem, telefonem do tych, którzy sprawili, że jesteś i masz się bardzo dobrze.

 21 października 2019 roku, godz. 7:55  8,4°C
Edytowano  21 października 2019 roku, godz. 9:08

SPACER W ZŁOCIE

Parkujemy samochód gdzieś w centrum lub około centrum miasta na parkingu płatnym. Na chodniku reklama informuje nas, że możemy sobie pogrubić i zagęścić rzęsy za 89 złotych? Po co kobiety robią takie rzeczy? Żeby czuć się ładniejszymi? Wartościowszymi? Dla tych swoich dzisiejszych około mężczyzn? Tych co chodzą w rurkach i piją słodkie napoje około piwne? Co to progi dojrzałości rozumieją przez kolejny tatuaż?

Spotkałem taką dziewczynę w autobusie MZK. Miała wydłużone, pogrubione i zagęszczone rzęsy i [...]

fyrfle Mirek
 21 października 2019 roku, godz. 13:19

Dziękuję, staram się, wszystko to takie piękne i interesujące:) Pozdrawiam :)

 16 października 2019 roku, godz. 19:15
Edytowano  16 października 2019 roku, godz. 19:17

mikroopowiadanie dwieście trzydzieste ósme

Kobieta i mężczyzna przeżyli katastrofę balonu na pustyni. Mimo, że byli sobie obcy, to cóż mieli robić? No to kochali się namiętnie, szczęśliwie, w euforii i błogości, że w końcu jak Bóg przykazał nie zauważyli, że umarli z głodu i pragnienia.

 16 października 2019 roku, godz. 15:25
Edytowano  11 grudnia 2019 roku, godz. 7:52

PŁOMIEŃ PAŻDZIERNIKOWEGO OGNISKA

Na szczycie głowy ma jeszcze włosy, ale kiedy ktoś mu zrobi z odpowiedniej pozycji zdjęcie, to ta część wydaje się się być łysiną z rzadka tylko pokrytą srebrną siwizną, raczej już zmęczoną bielą, niby starczą nielicznych włosów, które swoje przeszły przez ponad już pół wieku kohabitacji z mężczyzną, swoim żywicielem.

Potem włosy schodzą w dół do czoła, w dół do szyi z tyłu głowy i z lewej i z prawej strony do uszu. Skupmy się morze na tych schodzących w dół do czoła. Jedne mimo siwości rwą do [...]

 15 października 2019 roku, godz. 20:39

mikroopowiadanie dwieście trzydzieste ósme

Poniedziałek, a tu miasto kompletnie wolne od ruchu samochodowego. Ludzie zastanawiali się dlaczego, a tymczasem odpowiedź była prosta - "zołzy i histeryczki" miały wolne tego dnia - świętowały.

 15 października 2019 roku, godz. 12:06  2,3°C

mikroopowiadanie dwieście trzydzieste siódme

Stanisław, czyli Stasiu zakomunikował radośnie mamie, gdy przyszła z pracy:

- Mamusiu!!! Tata powiedział, że jutro przyjeżdżają babcia i dziadek! Mamusiu będzie wyjątkowy dzień.

Następnego dnia był rzeczywiście piątek i był wyjątkowy dzień, przynajmniej w relacjach Stasia z dziadkiem i babcią. Wyjątkowo cudne spotkanie.

 15 października 2019 roku, godz. 7:42
.

Nowo dodane teksty

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

kilka sekund temu

Lila Róż skomentował(a) tekst Ginę po to, żeby [...] autorstwa Ryszard Siwiec

kilka minut temu

tallea skomentował(a) tekst Ginę po to, żeby [...] autorstwa Ryszard Siwiec

kilka minut temu

Virus.info skomentował(a) tekst kiedyś pójdę [...] autorstwa .Rodia

kilkanaście minut temu

Lila Róż wskazał(a) tekst Biedni ci, co nie mogą [...] na kandydata do tekstu dnia, autor: Jan Lechoń

kilkanaście minut temu

Virus.info skomentował(a) tekst PRZEZ WASZE RESTRYKCJE [...] autorstwa Moon G

ok. pół godziny temu

motylek96 wypowiedział(a) się w wątku Czego aktualnie [...], którego autorem jest Radziem

ok. godzinę temu

szpiek wypowiedział(a) się w wątku Czego aktualnie [...], którego autorem jest Radziem

ok. godzinę temu

szpiek wypowiedział(a) się w wątku Czego aktualnie [...], którego autorem jest Radziem

ok. 2 godziny temu

yestem skomentował(a) tekst Bądź jak woda, skup [...] autorstwa sprajtka

ok. 2 godziny temu