19 lutego 2012 roku, godz. 14:35

-Tato - spytał chłopiec. - Czy śmierć boli?
-Nie - odparł długowłosy. - Ciebie śmierć nie boli. Jest niczym zapadnięcie w sen, wieczny sen. Jednak nie możesz sobie nawet wyobrazić, jak bardzo boli tych, którzy Cię kochają. Dla nich to pchnięcie nożem. Krwawi dusza, gdy odchodzi najważniejsza osoba w naszym życiu.
Długie, kasztanowe włosy, pachnące, oh, tak słodko, [...]

 15 grudnia 2009 roku, godz. 17:40

Jak to się stało, że znalazła się w białej sali? Nie wiedziała. Tak jak nie potrafiła sobie przypomnieć ostatnich 24godzin. Czuła się dziwnie lekko. Jakby nie istniała. Słyszała jakieś głosy. Niewyobrażalnie dużo głosów. Zewsząd. Lecz z trudem rozpoznawała słowa. Nic nie układało się w zdania. Stała tak pośrodku niczego, nie wiedząc co ma zrobić.
Zaczęła ogarniać [...]

Black_smilee Marta
 15 grudnia 2009 roku, godz. 22:21

Nie rozumiem dlaczego - -,-

Bo dopiero w skrajnych sytuacjach uświadamiamy sobie jak było pięknie.
Tylko czy jak mąż wyzdrowieje to nie będzie popełniać dalej tych samych błędów?

 21 listopada 2009 roku, godz. 18:27

Znam ją niemal od zawsze. Kiedyś była inna niż teraz. Pogodna, wesoła, pełna życia. Dziś? Dziś patrzę jak umiera. Każdego dnia blednie. Jej uśmiech niegdyś promienny, teraz tylko dla świętego spokoju można zobaczyć na jej twarzy. Wymuszony, teatralny. Mimo to dobrze odgrywa swoją rolę. Nikt oprócz mnie nie spostrzegł tej zmiany. Chyba, że się mylę?
Gdy do mnie dzwoni, mam [...]

Palulusia Paulina
 7 czerwca 2010 roku, godz. 20:49

To niewiarygodne ile siły potrzeba by nie zrobić tego ostatniego kroku. To jest tak piękne, że brak słów, aby opisać to jak trafiła do mnie. Pozdrawiam ;)

 17 listopada 2009 roku, godz. 17:53
.
ani101 Anna
 17 listopada 2009 roku, godz. 22:26

Czasem nasze DLACZEGO?!
Pozostaje bez echa...odpowiedzi...
To jest chyba ten tzw."boski plan"...
I nie pozostaje nam w obliczu takich tragedii nic,jak pogodzić się z nim...
Współczuję.

 3 października 2009 roku, godz. 14:07

Po raz kolejny tego dnia czytał jej słowa: "Nie bądź samotny. Bądź szczęśliwy." Tylko tyle po sobie zostawiła. Te dwa zdania, które tak wiele mówiły o niej samej. Kiedy wpatrywał się w jej drobne pismo, wyobrażał sobie jak pisała ten liścik do niego. Zapewne siadła przy swoim zagraconym biurku, z cappuccino w kubku. Spod stery papierzysk wygrzebała swój ulubiony długopis, do [...]

eyesOFsoul Kathaireo
 10 grudnia 2011 roku, godz. 22:24

Dwie godziny temu otarła się o śmierć. A teraz siedzi z kubkiem herbaty i wpatruje się w słowa, które napisała dwa lata temu. Już nie czuje ich tak mocno, jak wtedy. Nie ma łez w oczach. Nie tęskni. Może to skutek paraliżu, jaki doznała wracając do domu. A może... Zapomniała. Zwyczajnie w świecie zapomniała, że po pierwszej miłości wyszła tak bardzo poobijana. Siniak na sercu znikł. Oddycha miarowo.
I tylko przy słowach: "Nie bądź samotny. Bądź szczęśliwy." Uśmiecha się szczerze. Bo nadal tego mu właśnie życzy.

 18 września 2009 roku, godz. 10:08

-Kasiek?!- znała ten głos. Znała ten ton. Znała to imię. Bo tylko on tak do niej mówił. Tylko on tak akcentował ten wyraz. I tylko on miał ten głos. Wiele razy odtwarzała jego dźwięk w pamięci. Naciskała play, przewijała... Puszczała od nowa. Niczym masochistka karmiła się resztkami wspomnień jakie jej pozostały. Było ich wiele. Lecz z upływem czasu i pamięć zubożała. [...]

RinaAndUmbrella Rina
 25 maja 2014 roku, godz. 23:57

Też mam na imię Kasia, a ten tekst idealnie opisuje moją obecną sytuację. Aktualnie jestem na "I z tym ok­re­sem znów przyszły łzy.[...]Szu­kała wte­dy po­mocy w zdjęciach."

 12 września 2009 roku, godz. 13:01

Ktoś puka do drzwi. Najpierw delikatnie powtarza stukot dwa razy. Następnie używa większej ilości siły, by nadać temu dźwiękowi donośniejszy ton. Po ciszy jaka atakuje niespodziewanego gościa, następuje milczenie. Jakaś chwila wahania przemyka bezgłośnie za drzwiami. Poczym ktoś oddala się sądząc, że w mieszkaniu nie ma nikogo.
Z wewnątrz mieszkania ulga zostaje wypuszczona [...]

 8 września 2009 roku, godz. 23:46

Od czego ma się przyjaciół

Wpadłam do niej przelotem. Jak zwykle biegnąc z jednego miejsca w drugie. Dzwoniąc do jej drzwi myślami byłam w kolejce w Urzędzie Skarbowym czekając na durny świstek, jaki pani w okienku nr 7 powinna mi wystawić tydzień temu. Ale oczywiście owa pani była wtedy na urlopie. I okienko było na ten czas nieczynne.
Ona. Otworzyła po 4 dzwonku. W jej mieszkaniu jak zwykle panował [...]

sand ann
 10 września 2009 roku, godz. 00:13

..przpomniałaś mi pewną historie z mojego życia, oczy same się zaszkliły.. jak dobrze mieć kogoś, kto w takich sytuacjach "da kopa", i wie co w nas siedzi, pozdrawiam

 25 sierpnia 2009 roku, godz. 17:35

Nie pytaj

-Kaśka, dasz radę - powiedziałam głęboko wierząc, że kto, jak nie ona poradzi sobie z tą sytuacją?
Wiedziałam, że jest jej trudno. Po raz pierwszy w życiu widziałam ją w takim stanie. Przez kilka dni nie dawała znaku życia. Nikomu. Więc postanowiłam zapukać do jej drzwi.
Nikt nie otwierał. Czując, że coś jest nie tak w przypływie nadziei złapałam za klamkę. O dziwo [...]

 22 sierpnia 2009 roku, godz. 22:52

Woman

Kobiety sieją zniszczenie. Są jak taki huragan, który pochłania wszystko bez reszty. Dajmy na to prosty przykład.
Moja żona. Wpuściłem ją nie tylko do mojego życia, ale i domu, mojego łóżka, mojej szafy, mojej lodówki, a nawet mojej łazienki. W moim życiu zniszczyła wszystko, tylko po to, by zbudować coś więcej, niż miałem. W moim domu rzeczy nagle zaczęły zmieniać [...]

Atabas Eugeniusz
 23 sierpnia 2009 roku, godz. 13:48

Nie przepadam za tego typu wywodami ale ów o dziwo jest niezwykle interesujący.Prosty ale dojrzały przekaz bez przesadnej melancholii i ckliwości.Przeczytałem z nieukrywaną przyjemnością.

 17 sierpnia 2009 roku, godz. 19:39

O nim

-Zazdrościłam mu..- powiedziała, patrząc jego przyjacielowi w oczy.
-Czego?- zapytał obserwując każdy centymetr jej twarzy. Szukając w niej odpowiedzi na niezadane jeszcze pytania.
-Tego, że tak łatwo zapomniał.- odparła, odwracając wzrok w kierunku ciągnącego się przed nimi lasu.
-Nie zapomniał. O Tobie nie da się zapomnieć. Pomogłaś tylu ludziom. Pewnie nawet nie zdajesz [...]

eyesOFsoul Kathaireo
 31 maja 2011 roku, godz. 21:06

jakie to stare, hehe :))
Dziękuję - pozdrawiam :)

 16 sierpnia 2009 roku, godz. 17:30

I need you

Wszystko było lepsze od życia tutaj. W tym mieście. Z tymi ludźmi. Problemy każdego dnia narastały do takich rozmiarów, że trudno było je ogarnąć wzrokiem. Codzienność była jak pole walki. Uciekniesz? To nazwą Cię tchórzem. Staniesz do walki i przegrasz? Powiedzą, że jesteś słaby. A gdy jakimś cudem uda Ci się wygrać, będą zazdrościć, stawiając nowe przeszkody na Twej [...]

 15 sierpnia 2009 roku, godz. 23:55

Cisza

Podeszła do telefonu i wybrała jego numer. Po trzech sygnałach odebrał. Ona wesołym głosem powiedziała: -cześć Skarbie- poczym zamilkła. Oboje w słuchawce słyszeli swój oddech. Jej był szybszy, jego wolniejszy. Zamknęła oczy. Wyobrażała sobie teraz jak on się uśmiecha. Wiedziała, że siedzi przy biurku, bawiąc się długopisem, którym pewnie jeszcze chwile temu podpisywał [...]

_Dzwoneczek_ Alicja
 1 listopada 2009 roku, godz. 18:09

Naprawdę wspaniałe. ;)

Zasłużony plus.

 13 sierpnia 2009 roku, godz. 15:29

Bajka

To spotkanie niosło ze sobą wiele emocji. Ona zaczęła się przygotowywać na nie kilka dni przed. Szukała odpowiednich słów, zwrotów.. byle tylko nie zranić go nimi za bardzo. On się nie przygotowywał. Żył nadzieją. Wierzył, że to co ona chce mu powiedzieć odmieni jego życie. I w istocie tak było. Kiedy oboje usiedli do stolika w zacisznym kącie restauracji, w powietrzu [...]

fryttt. Paulina
 24 sierpnia 2009 roku, godz. 2:07

świetne, ale też bardzo smutne... i b. mądre słowa które umieszczone są pod koniec tekstu. Jednak każdy z Nas który zaczyna przyjaźń damsko-męskom musi być przygotowany na to, że sprawa może się tak potoczyć jak w tej pięknej myśli...

 4 sierpnia 2009 roku, godz. 2:00
 Tekst dnia 5 sierpnia 2009 roku

-Zatrzasnąłeś drzwi przed kobietami. Ale wiedz, że potrzeba miłości będzie kiedyś na tyle silna, że dopadnie Ciebie znienacka. Może przeciśnie się przez jakąś maleńką szparkę lub dziurę od klucza. Ale dorwie Cię. Czy tego chcesz, czy nie.
-Ale ona..
-Nie ma jej.- przerwała mu ostro. -Zrozum to w końcu. Umarła. Wiem, że to boli. Ale nie możesz przez resztę życia nosić [...]

kkasiulek162 Kasia
 5 sierpnia 2009 roku, godz. 2:51

ach..

Nowo dodane teksty

Gdyby tylko owoc Twoich przemyśleń zechciał się skrystalizować w postaci aforyzmu, wiersza, opowiadania lub felietonu, pisz.

W przeciwnym razie godnie milcz.

kilka minut temu

szpiek skomentował(a) tekst A co jeśli wszystkie [...] autorstwa PetroBlues

kilka minut temu

LiaMort dodał(a) do zeszytu tekst to po was przyjaciele [...] autorstwa Adnachiel

kilka minut temu

LiaMort dodał(a) do zeszytu tekst ławka parkowa żywe [...] autorstwa tallea

kilka minut temu

LiaMort dodał(a) do zeszytu tekst lecą kasztany ukłucie [...] autorstwa Yokho

ok. pół godziny temu

sprajtka skomentował(a) tekst Raz mózg zimnymi [...] autorstwa Moon G

ok. pół godziny temu

sprajtka dodał(a) do zeszytu tekst Depresja jest [...] autorstwa Constance Hammen

ok. pół godziny temu

sprajtka dodał(a) do zeszytu tekst Nasuwa się pytanie, czy [...] autorstwa Constance Hammen

ok. pół godziny temu

PetroBlues skomentował(a) tekst A co jeśli wszystkie [...] swojego autorstwa

ok. godzinę temu

onejka skomentował(a) tekst Wartość człowieka [...] autorstwa zofija

ok. godzinę temu

onejka skomentował(a) tekst Nie wychodzi nam dobrze [...] autorstwa Philip Zimbardo