10 października 2019 roku, godz. 14:30
 Tekst dnia 11 października 2019 roku

Gdyby ludzie czytali te same książki, żyliby w tym samym świecie.

onejka onejka
 11 października 2019 roku, godz. 10:05

Pewnie tak by było i dobrze, że jest inaczej, bo gdyby to były "te jedynie poprawne książki" nie dałabym rady żyć w tym matrixie

 10 października 2019 roku, godz. 14:29

Jest czytelnik gąbka, czytelnik lejek, czytelnik cedzidło i czytelnik sito. Gąbka wchłania w siebie wszystko, jak leci, jasne jest, że potem dużo z tego pamięta, lecz nie umie wydobyć najważniejszego. Lejek przyjmuje jednym końcem, drugim zaś wszystko, co przeczytane, z niego wylatuje. Cedzak przepuszcza wino, a zatrzymuje winny osad; ten w ogóle nie powinien czytać i lepiej, żeby zajął się rzemiosłem. Sito zaś oddziela plewy, żeby otrzymać najlepsze ziarno.

 10 października 2019 roku, godz. 14:25

Jaka to rozkosz, jaka słodycz życia - siedzieć w chłodnym domu, pić herbatę, pogryzać ciasto i czytać. Przeżuwać długie zdania, smakować ich sens, odkrywać nagle w mgnieniu sens głębszy, zdumiewać się nim i pozwalać sobie zastygać z oczami klejonymi w prostokąt szyby. Herbata stygnie w delikatnej filiżance; nad jej powierzchnią unosi się koronkowy dymek, który znika w powietrzu, zostawiając ledwie uchwytny zapach. Sznureczki liter na białej stronie książki dają schronienie oczom, rozumowi, całemu człowiekowi. Świat jest przez to odkryty i bezpieczny. Okruszki ciasta wysypują się na serwetę, zęby dzwonią leciutko o porcelanę. W ustach zbiera się ślina, bo mądrość jest apetyczna jak drożdżowe ciasto, ożywiająca jak herbata.

giulietka M.
 10 października 2019 roku, godz. 14:30

Nareszcie doceniona, pękamy z dumy!

 16 lutego 2012 roku, godz. 23:22
 Tekst dnia 4 kwietnia 2012 roku

Nie potrzebuję już reszty mojego życia. Oddałabym ją za jeden miękki ruch twojej ręki, która chciałaby mnie przygarnąć. Ale nikt nie chce ze mną pohandlować.

 16 lutego 2012 roku, godz. 23:20

W śpiewaniu to jest właśnie najprzyjemniejsze - śpiewać tylko z innymi, nigdy samemu, słyszeć, jak głosy splatają się, ocierają o siebie, dotykają raz szorstko, raz gładko, zbliżają się do siebie i opuszczają.

 29 października 2011 roku, godz. 21:17

Małe dziewczynki, którym rodzi się braciszek, rosną w przekonaniu, że one same są tylko wstępem, uwerturą do innego, ważniejszego istnienia, ponieważ pojawienie się brata, od razu usuwa je w cień.

 21 września 2011 roku, godz. 19:11

To nie dowód, żeby nie wierzyć snom (...) One zawsze mają sens, nigdy się nie mylą, to świat realny nie dorasta do porządku snu.

nic-to aniela
 20 lutego 2014 roku, godz. 17:46

Pewnie, że prawda ;)

 21 września 2011 roku, godz. 19:06

Biedne, brzydkie nasze ciała, materia przeznaczona bez wyjątku na przemiał.

 12 lipca 2011 roku, godz. 14:59
 Tekst dnia 1 lutego 2017 roku

Skoro jest prawo i porządek, musi być także coś, co to prawo dopełnia i ogranicza zarazem - chaos i nieistnienie. Nieistnienie i chaos.

Hachi Justyna
 26 lipca 2011 roku, godz. 3:32

Innymi słowy przeciwwaga. Święte słowa.

 12 lipca 2011 roku, godz. 14:36

Kto nie widzi szczegółów, nic nie wie. A kto nic nie wie, mimowolnie robi się okrutny.

robaczywa Karolina
 14 lipca 2011 roku, godz. 18:13

coś w tym musi być.. ;)

 12 lipca 2011 roku, godz. 14:35

Niepokoi mnie, że to samo możemy widzieć inaczej. Że każdy ma w oczach jakiś filtr i ten filtr powoduje, iż widzi się zupełnie inne rzeczy, patrząc na to samo. To jak uzgodnić przeszłość?

 12 lipca 2011 roku, godz. 14:35

Powietrze jest pełne szczegółów, nawet cisza jest dźwiękiem: im bardziej zwraca się na nią uwagę, tym bardziej wydaje się skomplikowana, złożona z wibracji, które dotykają się i znoszą wzajemnie.

 12 lipca 2011 roku, godz. 14:34

Cóż jest w tym takiego wstydliwego? Cóż złego? Że ktoś cię porzucił? I co z tego? Ty też kogoś porzuć. Nie zauważyłaś, że jesteś ogniwem w łańcuchu porzucanych i porzucających?

 12 lipca 2011 roku, godz. 14:33

Jawa różni się od snu natężeniem myśli (...)

 12 lipca 2011 roku, godz. 14:33

Oczekiwała zawsze, że śmierć ma klasę, wszystko, co z nią związane, powinno być wzniosłe. Tymczasem okazuje się, że jest tak samo byle jaka jak życie.

Olga Tokarczuk

Autor cytatów

Książki

Autorzy na literę

2019-10-11, godz. 10:05

onejka skomentował(a) tekst Gdyby ludzie czytali te [...] autorstwa Olga Tokarczuk

2019-10-10, godz. 17:42

LiaMort dodał(a) do zeszytu tekst Gdyby ludzie czytali te [...] autorstwa Olga Tokarczuk

2019-10-10, godz. 14:37

eyesOFsoul dodał(a) do zeszytu tekst Jaka to rozkosz, jaka [...] autorstwa Olga Tokarczuk

2019-10-10, godz. 14:37

eyesOFsoul dodał(a) do zeszytu tekst Jest czytelnik gąbka, [...] autorstwa Olga Tokarczuk

2019-10-10, godz. 14:37

eyesOFsoul dodał(a) do zeszytu tekst Gdyby ludzie czytali te [...] autorstwa Olga Tokarczuk

2019-10-10, godz. 14:30

giulietka skomentował(a) tekst Jaka to rozkosz, jaka [...] autorstwa Olga Tokarczuk

2019-10-10, godz. 14:27

eyesOFsoul skomentował(a) tekst Jaka to rozkosz, jaka [...] autorstwa Olga Tokarczuk

2017-05-11, godz. 12:25

nicola-57 skomentował(a) tekst Granice są potrzebne [...] autorstwa Olga Tokarczuk

2017-05-11, godz. 11:52

onejka skomentował(a) tekst Granice są potrzebne [...] autorstwa Olga Tokarczuk

2017-05-11, godz. 11:36

nicola-57 skomentował(a) tekst Granice są potrzebne [...] autorstwa Olga Tokarczuk