RozaR Roza
 29 października 2020 roku, godz. 21:17

Prawo do swego ciała

Długość palców u rąk
Giętkość języka
Lub choćby zgryz wadliwy
Dostałaś jako wiano

Ukształtowała cię przeszłość
Praca na roli lub jazda na oklep
Drobne chrząstki jak tryby
Są twojej zamierzchłej rodziny

Dzierżawisz jedynie ciało
Które w tym czasie
Tobie właśnie przypadło
I nie jest twą własnością

A tym bardziej ciało dziecka
Które nosić będziesz

Wiersz sprzed paru lat . Pozdrawiam

scorpion Gajowy
 28 października 2020 roku, godz. 23:32

Otóż to