piórem2 Bożena
 1 sierpnia 2017 roku, godz. 18:59

Nie ha ha ha niemogę co za śww

fyrfle Mirek
 31 lipca 2017 roku, godz. 15:00

Super myśl.

piórem2 Bożena
 31 lipca 2017 roku, godz. 13:48

No tak .

Salomon Ra’s al Ghul
 31 lipca 2017 roku, godz. 13:47

Nie, tylko ktoś tu ma ograniczony horyzont :D
Ośmiesze się trudno - ale nie będę chował urazy w sercu
Zrobiłem to - jestem dumny
A to co się zdarzyło - przeminie z wiatrem
Nie spotkam tych samych ludzi - w tym samym miejscu

piórem2 Bożena
 31 lipca 2017 roku, godz. 13:43

Mało jeszcze przeżyłeś, takie książkowe przykłady. Szkoda.

Salomon Ra’s al Ghul
 31 lipca 2017 roku, godz. 13:41

Jeśli ktoś ma niską samoocene może się poniżyć jeśli ktoś boi się i łatwo podlega cudzej opinii może się ośmieszyć ale jeśli nie jest psychicznie zeszmacony tylko wolny jako człowiek wie dobrze o tym że jeśli otworzy się na tą osobę której przecież ufa i kocha wie że może zrobić i powiedzieć jej wszystko

ograniczenia są tylko w ludzkim umyśle tak jak strach przed nieznanym potrafi sparaliżować tak samo lęk przed odkrytą tajemnicą może być śmiertelny dla ludzi którzy boją się własnego cienia wyobraźni :)

piórem2 Bożena
 31 lipca 2017 roku, godz. 12:19

Pewnie lepiej się ośmiszać i być poniżanym.