Wolski Krystian
 29 kwietnia 2010 roku, godz. 00:42

K****...
Czuję się jakbym znów znalazł się w sytuacji z przed dwóch miesięcy. Było dokładnie, tak jak to zapisałaś..
Też nie byłem świadomy tego spotkania. Oddałbym wszystko, dosłownie, bez wyjątków, żeby jeszcze raz się do mnie uśmiechnęła.. Może to dziwne, że takie słowo wychodzą z pod palca faceta ale kilku łez nie powstrzymałem..

Ogromny plus ode mnie :)