1 lutego 2016 roku, godz. 23:43

Zabierasz mi najbliższych. Nie na godzinę, nie na miesiąc. Nawet nie na rok. Znikają, a ja bezradnie rozkładam ręce, próbuję krzyczeć ale.. Czy Ty mnie jeszcze słyszysz? Łzy dławią nawet mój szept. Nie zabieraj mi ich, Boże...

Homo viator Pielgrzym
 2 lutego 2016 roku, godz. 00:36

ludzie stale zadają pytania:Dlaczego tak cierpię? Dlaczego mnie to spotkało?Za jakie grzechy?Dlaczego właśnie ja?
Bóg ma swój kodeks, sądzi inaczej, nie tłumaczy się przed człowiekiem
Bogu nie stawia się pytań : Dlaczego?
Własną miarą chcemy mierzyć Jego wielkość

Yankes JACEK
 2 lutego 2016 roku, godz. 00:34

Nie wiem czy jesteś już Mamą czy jeszcze nie?Ale sprawiałabyś celowo ból Swojemu dziecku...widząc w tym jakiś sens?

katjaa Katarzyna
 2 lutego 2016 roku, godz. 00:29

To prawda, nie jest. Ma w tym jakiś swój cel, może to ma jakiś sens ale człowiek nie zawsze jest gotowy, by to pojąć

Yankes JACEK
 2 lutego 2016 roku, godz. 00:17

Bóg nie jest bezduszny,nie sprawia Jemu przyjemności to,że cierpisz.Tak myślę!

katjaa Katarzyna
 2 lutego 2016 roku, godz. 00:04

@Yankes co masz na myśli?

Yankes JACEK
 1 lutego 2016 roku, godz. 23:54

Katjaa... uwierz mi Bóg nie zabiera osób,które kochasz.

Cris Cris
 1 lutego 2016 roku, godz. 23:53

smutno u Ciebie- współczuję.