22 maja 2013 roku, godz. 12:19

Bo o to w tym wszystkim chodzi... żeby w życiu być trochę lekarzem, który powie, że zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy. I mimo, że czasem się nie uda i przegramy, to sami przed sobą możemy przyznać, że próbowaliśmy. Po prostu próbowaliśmy.

poprawna Emilia
 23 maja 2013 roku, godz. 2:27

Oj, tak... Podoba mi się ta myśl. Dodaje otuchy.

eyesOFsoul Kathaireo
 22 maja 2013 roku, godz. 22:44

Jeśli już, to dałam pokaz (chociaż nazwałabym to tylko wydedukowaniem jakiejś prawdy, z którą ja się zgadzam, a inni wcale nie muszą. :)). Lubię mężczyzn, ale jednym z Was nie jestem, hehe.

eyesOFsoul Kathaireo
 22 maja 2013 roku, godz. 22:37

Radek, człowiek czasem musi być trupem, by zrozumiał, że serce to ważny organ.

krysta :)

FenixZpopiołu86, bo może źle szukasz? Takie słowa są wszędzie, tylko trzeba chcieć je usłyszeć.

Elizabetta, nadzieja... hm, tak mi się przypomniało a propos otuchy:
Z zapomnianych zakamarków cytatów: Pa­mięta­cie, kiedy by­liście małymi dziećmi i wie­rzy­liście w baj­ki, [...]

Elizabetta Ewelina
 22 maja 2013 roku, godz. 20:31

Daje nadzieje Twoja myśl, podoba mi się.

Pozdrawiam;)

krysta krystyna
 22 maja 2013 roku, godz. 18:10

prawda...pozdrawiam :)