19 lipca 2022 roku, godz. 14:22 28,0°C

W gruncie rzeczy jesteśmy sentymentalistami, z czasem tylko sentymentalizm staje się gorzkim zwierzeniem ludzkich myśli, które poznały utratę, trud istnienia, samotność, ból porażki, brak akceptacji, czy odrzucenia.
Z czasem można przyłapać się na tym, że smaki, które oferuje nam życie traktujemy jako wyznacznik jego realności, a nawet objawienie metafizycznej prawdy. Jest to o tyle sprytne, że smak gorzki nie musi wcale być negatywny, jednak prawda jest gorzka, podobnie jak kwaśny nie musi być negatywny, z pewnością jednak ciężko mówić o tym, by był tym samym, co słodycz. Człowiek musiał posunąć się tak daleko w iluzorycznej ocenie sytuacji i stanów, iż zrodziła się potrzeba, by nadawać im konkretne smaki, które wykraczają poza standardowy model dobre i złe, negatywne i pozytywne i odnoszę wrażenie, że zrobił to wyłącznie w tym celu, by dalej żyć sentymentalną iluzją, w której istnieje tylko negatywizm poznawczy, przykrość doświadczeń i nie ma w nim nic więcej, niż zgorzkniałego człowieka, który teraz ma tym większe prawo do krytyki, o ile gorycz jego wynika z jakiejś tam objawionej prawdy. Z jakieś w ogóle innej prawdy.

Sama idea istnienia jakiekolwiek prawdy, która wykracza poza świat fizyczny jest tylko zachcianką umysłu. Brak fizycznych narzędzi do badania i analizy świata wymusił na człowieku stworzenie świata alternatywnego, bez znaczenia, czy są nim filozofie, czy religie, jednak świata, w którym istnieje prawda nienamacalna.

W gruncie rzeczy jesteśmy tylko fałszywym gatunkiem, który zapatrzony we własne odbicie lubi w tym odbiciu doszukiwać się innych, którzy stoją za plecami i stanowią niejako tło naszego życia. W takiej perspektywie to człowiek stoi na przedzie, a nawet przewodzi.

Jakkolwiek, trudno uznać, by istniały jakiekolwiek prawdy, poza fizycznymi. Istnieć mogą wyłącznie mniej lub lepiej uargumentowane przekonania i nic więcej.

Tutaj pojawią się opinie do tekstu autorstwa Jacob_Filth, gdy tylko ktoś skomentuje tekst wyświetlony na tej stronie.