kuloodporna kamizelka...kulokropkowa
 18 kwietnia 2021 roku, godz. 1:54

Teraz w 2021 to już jedno dziecko to wielkie faux pas........strasznie smutne .....🌼🌼🌼

yestem yestem
 10 sierpnia 2014 roku, godz. 20:45

Tak, na nasze emerytury (jakie emerytury???) będą pracować dzieci "dzieciorobów" i "przyjezdny kapitał ludzki" o bliżej nieokreślonych wartościach, obyczajach, religiach itp. Takie są plany. ;) Krzywdzące jest przypinanie łatek ludziom, którzy cieżko pracują, żeby wychować potomstwo. To najtrudniejsze zadanie stojące przed człowiekiem, a jednak wielu ogranicza się tylko do niefrasobliwego spłodzenia. Tacy są promowani przez państwo, kościoły, różne instytucje, bo przecież dzięki nim mamy przyrost, a obowiązki spadają na tych, którzy podchodzą do tego odpowiedzialnie. Także na tych, którzy dzieci nie mają i mieć nie chcą. Może ktoś wreszcie się obudzi, bo w tej sytuacji potomstwo będzie płodzone tylko w rodzinach, które ogólnie sobie nie radzą, w tym także z kontrolą poczęć. ;) Cóż, żyjemy ponoć w "dzikim kraju".
Ukłon dla wszystkich, którzy odpowiedzialnie wychowują dzieci, szczególnie, jeśli liczba tych dzieci jest ponadprzeciętna.
Pozdrawiam. :)

onejka onejka
 1 sierpnia 2014 roku, godz. 12:40

Czasem tak jest, jak mówi Rodia. Ja natomiast Elu uważam, że dzieci powinni mieć ci, którzy potrafią je kochać. Znam ludzi zamożnych, którzy nie mają dzieci z wyboru i bardzo brzydko wyrażają się o tych, którzy ich mają właśnie więcej... Szkoda, że zapominają, że to dzieci "dzieciorobów" będą pracować kiedyś na ich emerytury, dwoje takich dzieci... Zgadzam się, każdy ma wybór, nie jest obowiązkiem posiadanie dzieci, ale przynajmniej szacunek należy się tym, którzy często w trudzie i znoju wychowują.
A znamy nasze realia, 90 % społeczeństwa, nie jest stać nawet na jedno dziecko. Patologia była, jest i będzie. Jednak większość ma potencjał i jedyną przeszkodę - ekonomię. Jeśli nie chcemy jako naród wymrzeć na pniu, musimy przewartościować swój sposób myślenia.

Dziękuję Wam pięknie za opinie :)

Naja Ela
 31 lipca 2014 roku, godz. 21:00

Stworzenie człowieka, to wspaniały prezent ale i wielka odpowiedzialność.
Posiadać dzieci powinni ci, których na nie stać. Przede wszystkim uczuciowo i emocjonalnie jak i ekonomicznie. Gdy to wszystko gra, nikt nikogo nie nazwie dzieciorobem.
Zgadzam się z Rodią.

.Rodia marek
 31 lipca 2014 roku, godz. 15:00

jednak czasem tak właśnie to wygląda
narobić i mieć w to wyjebane

a człowiek jest przecie odpowiedzialny za to co stworzył
a przynajmniej powinien być

krysta krystyna
 31 lipca 2014 roku, godz. 13:09

...ten przydomek to smutne określenie...
znam kilka rodzin wielodzietnych , w których jest harmonia i szczęście , przy czym bardzo cieszą się swoim towarzystwem na spotkania rodzinne...

Pozdrawiam Onejko :)