9 czerwca 2016 roku, godz. 2:32
17,5°C
Milczenie jest jak bomba ''zbroi się''- tym sposobem wydłuża katusze,
aż z czasem niespodziewanie wybucha salwą słów...
Krystyna A.Sz. 09.06.2016r.
Milczenie jest jak bomba ''zbroi się''- tym sposobem wydłuża katusze,
aż z czasem niespodziewanie wybucha salwą słów...
Krystyna A.Sz. 09.06.2016r.
...i sieje spustoszenie wszystkim...
Trudne, ale możliwe...dzięki Darku :)
trafnie, ale po takim wybuchu powstaje wyrwa, którą trudno załatać, niestety
Emilio mądra wypowiedź, szczególny komentarz... ;)
Wzajemności.
"Milczenie jest jak bomba ''zbroi się''" - zapewne. do rozmowy trzeba się przygotować, choćby to trwało długo, bo słowa są jak broń, która źle zabezpieczona może wypalić
"wydłuża katusze" - hm. być może nieprzewidzianie. przecież to tylko milczenie, a może milczący też je przeżywa? dlatego milczy?
"aż z czasem niespodziewanie wybucha salwą słów..." - skojarzyło mi się z salwą fajerwerk, na które lubię z przyjemnością patrzeć. słowa mogą być różne, ich lawa również. dla jednego będzie to wybuch gniewu, a dla innego przełamanie bariery, małymi krokami zdobywane zaufanie, otwarcie, itd.
POZDRAWIAM
Dzięki Wam za zatrzymanie i słowa...interpretację zostawiam czytelnikowi...pozdrawiam.
jeżeli ktoś nie potrzebuje kontaktu, będzie milczał...
Milczenie wynikające z lęku i podległości niszczy człowieka lu właśnie wybucha bluzgiem gniewu, często słusznego.
bardzo mądre , pozdrawiam Cię.