Nie płacz Ewcia Ewa
 19 kwietnia 2021 roku, godz. 21:24

Nie, nie umiera. Zostaje na dnie serca, chociaż człowiek potrafi się jej wyprzeć.
I nie miłości wina, że bywa niedoceniona,
poniewierana ze zwykłych, małych przyczyn, ludzkich słabości i niespełnionych oczekiwań.
I ja tak właśnie odchodzę.

batram Marta
 19 kwietnia 2021 roku, godz. 20:22

Mówią, że miłość umiera między dwojgiem ludzi. To nieprawda, nie umiera. Opuszcza tylko człowieka. Odchodzi, gdy na nią nie zasługuje.
William Faulkner

Insomniaa Maja
 22 grudnia 2012 roku, godz. 18:30

genialne!

Pechowa_ Ania
 18 grudnia 2012 roku, godz. 18:31

Arti jak zawsze mądrze napisałeś myśl ;)))

słoneczniki Joanna
 18 grudnia 2012 roku, godz. 12:58

To często w końcach ukryte są początki...

annak anna
 17 grudnia 2012 roku, godz. 23:22

hmm...skoro odchodzą od siebie to znaczy, że nie była to miłość tylko zauroczenie, które minęło...no chyba, że była tak słaba, że się wypaliła albo ją ktoś podeptał.

Elizabetta Ewelina
 17 grudnia 2012 roku, godz. 22:41

Coś w tym jest, miłość tak szybko nie wygasa.

OGRODY-MARZEŃ Ola. M.
 17 grudnia 2012 roku, godz. 21:52

Miłość żyje,a ludzie nie mogą ze sobą wytrzymać.Jakie to smutne.

IceCherry Edyta
 17 grudnia 2012 roku, godz. 16:55

A miłość chodzi po ich śladach ;)

IceCherry Edyta
 17 grudnia 2012 roku, godz. 16:14

Odchodzą, bo nie potrafią kochać, odchodzą, bo nie zasługują na miłość. I o tym wiedzą.

skrobek Łukasz
 17 grudnia 2012 roku, godz. 15:16

Ludzie często nie wiedzą co dla nich dobre...

katjaa Katarzyna
 17 grudnia 2012 roku, godz. 14:59

piękne słowa...

Voyage Arti
 17 grudnia 2012 roku, godz. 13:52

Dzięki Grześku..

Pozdrówka ciepłe.

Gbiker Grzegorz
 17 grudnia 2012 roku, godz. 13:50

Masz racje.
Świetnie to ująłeś :)