28 stycznia 2015 roku, godz. 20:06  5,3°C

Taniec Smoków:

Dopiero namiętny, pełen emocji i oddania seks czyni z dziewczynki kobietę. Potrzeba do tego prawdziwego, dojrzałego mężczyzny. Tylko taki seks jest wart zachodu i nie ma żadnego wstydu w czekaniu na niego. I wyłącznie tego typu zbliżenie, ta przygoda wniknięcia w drugiego i wpuszczenia go w siebie, powinna dawać życie. Męski i kobiecy orgazm są wspinaniem się na szczyt bliskości, ku największej i najczystszej bezbronności. To pobudzanie zmysłów i uczuć do tego stopnia, że korzenie rozkoszy cielesnej splatają się z najwyższym stopniem w miłości - bezwzględnym otwarciem na drugiego człowieka. Bez tego splotu wspólna przestrzeń nie otwiera się do końca. Pod koniec aktu, w obopólnym spełnieniu da się wyraźnie wyczuć finalne złączenie, jedność wykraczającą poza materię. Komunię dusz, która oszałamia i zaspokaja wszystkie potrzeby, od najprostszych do metafizycznych, które żywimy wobec drugiego. Można się przyjaźnić na zabój, kochać w imię boże, lecz nic nie zastąpi tej komunii dusz, dostępnej tylko poprzez cielesny taniec. Przypomina smoczą walkę - lecz smoki nie walczą tu ze sobą, a o to, by dzięki ocieraniu się o siebie, jakby chciały w siebie nawzajem wniknąć - wyrosły im skrzydła.

Magdalena Świerczek

c21h23no5enazet Magdalena
 29 stycznia 2015 roku, godz. 10:33

Paladinie (profesja ta obejmuje walkę ze smokiem, więc nie dziwię się, że końcówka nie pasuje), czy ty zawsze jesteś na tym portalu? :P

klara klaudi michael
 28 stycznia 2015 roku, godz. 20:29

Nic nie zastąpi wspaniałego tancerza:) Aż chce się, by taniec nie skończył się nigdy :)))